Strona główna » Religia i duchowość » Blask miłosierdzia

Blask miłosierdzia

5.00 / 5.00
  • ISBN:
  • 978-83-936330-8-1

Jeżeli nie widzisz powyżej porównywarki cenowej, oznacza to, że nie posiadamy informacji gdzie można zakupić tę publikację. Znalazłeś błąd w serwisie? Skontaktuj się z nami i przekaż swoje uwagi (zakładka kontakt).

Kilka słów o książce pt. “Blask miłosierdzia

Kolejny tom Biblioteki Tygodnika Powszechnego podejmuje kwestię dopuszczenia do komunii osób rozwiedzionych żyjących w ponownych związkach. Tekst składa się z dwóch obszernych artykułów, z których jeden nie był nigdzie publikowany a drugi pochodzi z archiwum "Tygodnika Powszechnego".

Rewizja dotychczasowej dyscypliny kościelnej wobec rozwiedzionych i żyjących w nowych związkach, otwierająca im drogę do Eucharystii, byłaby w oczach lubelskiego teologa pójściem za myślą Jezusa i wyzwoleniem się Kościoła z "najstraszliwszej herezji", którą jest brak miłosierdzia.
(fragment przedmowy ks. Adama Bonieckiego)

O książce pisze Dominika Kozłowska, redaktorka naczelna miesięcznika ZNAK: teksty ks. Hryniewicza pozwoliły mi z nadzieją spojrzeć na toczone dziś spory o komunię dla osób żyjących w związkach niesakramentalnych. Nie pozwólmy traktować tych dyskusji jako liberalno-konserwatywnych przepychanek. Tu chodzi o konkretnych ludzi.

Polecane książki

W dniu 17 sierpnia 2002 roku wyjazd autokarem do Krakowa na spotkanie z cudownym człowiekiem Janem Pawlem II - Papieżem. Pamiętam, z jakim przęjeciem zajmowaliśmy miejsca w autokarze, który stał przed kościołem Św.Ducha w Aleksandrowie Łódzkim.Miałem tom swoich wierszy, jako dar dl...
Grecki milioner Angel Valtinos uwiódł swoją asystentkę Merry Armstrong, lecz gdy dowiedział się, że jest w ciąży, zerwał z nią i wyrzucił ją z pracy. Po półtora roku odnajduje ją w Szkocji. Merry jest w szoku. Nie wie, dlaczego Angel nagle zapragnął poznać swoją córkę i być dla ...
Helena Buchner, autorka poczytnych książek poruszających tematykę śląską, tym razem w całkiem nowej odsłonie. Opowiastki znad Brynicy to zbiór opowiadań dla dzieci o podopolskiej wsi w okresie tuż po II wojnie światowej. W rodzinie Burków jest ubogo, ale mimo wszystko szczęśliwie. Rytm życia wyznacz...
Seria kieszonkowych poradników językowo-biznesowych pomoże Ci poszerzyć słownictwo i wiedzę w różnych dziedzinach. Książeczki zawierają tematycznie zgromadzone pojęcia i zagadnienia, a także ich tłumaczenia. Bądź specjalistą w swojej dziedzinie, również w kręgach obcojęzycznych!...
Gdańskie korespondencje Adama Czartkowskiego do „Kuriera Warszawskiego” z lat 1931–1939 to fascynująca lektura, w najlepszych momentach porywająca kronika Wolnego Miasta Gdańska zmierzającego do katastrofy. Autor, pracujący od 1928 roku w Polskim Gimnazjum Macierzy Szkolnej, okazuje się skrupulatnym...
Książka odpowiada na bardzo konkretne i praktyczne pytania dotyczące prowadzenia działalności kulturalnej w formie instytucji kultury. Lektura obowiązkowa dla dyrektorów domów, ośrodków i centrów kultury, ale również dla urzędników odpowiedzialnych za nadzór nad instytucjami kultury i realizację lok...

Poniżej prezentujemy fragment książki autorstwa Wacław Hryniewicz

Przedmowa

PAPIEŻ FRANCISZEK ZAPROSIŁ DO REFLEKSJI nad problemami rodziny przed jesiennym Synodem Biskupów (4-15 października 2015 r.). Jego tematykę – „Powołanie i misja rodziny w Kościele i świecie współczesnym” – zarysowało zeszłoroczne nadzwyczajne zgromadzenie Synodu („Wyzwania duszpasterskie dla rodziny w kontekście nowej ewangelizacji”). Podjęto wtedy problem dopuszczania do Eucharystii osób żyjących w nowych związkach po rozwodzie. Dotychczas w tej materii odpowiedź Kościoła była zdecydowanie negatywna. Skoro z ustanowienia Chrystusa małżeństwo jest nierozerwalne, osoby rozwiedzione i żyjące w nowym, niesakramentalnym związku żyją w grzechu ciężkim, więc w tym stanie do Eucharystii przystępować nie mogą. Jedyną wskazaną przez Kościół drogą, poza rozstaniem, była rezygnacja z pożycia małżeńskiego. Jan Paweł II, uznając ograniczenie w tej materii władzy Kościoła, kładł nacisk na działanie łaski poza sakramentem i wzywał osoby znajdujące się w tej sytuacji, by „nie czuły się odłączone od Kościoła”, „skoro mogą, owszem, jako ochrzczeni powinni uczestniczyć w jego życiu”. Zachęcał je „do słuchania Słowa Bożego, do uczęszczania na mszę świętą”. Pozostającym w związkach niesakramentalnych Kościół zalecał „Komunię duchową”. Jan Paweł II pisał: „dopuszczenie ich do Eucharystii wprowadzałoby wiernych w błąd lub powodowałoby zamęt co do nauki Kościoła o nierozerwalności małżeństwa”. Po zeszłorocznej debacie problem zaczęto ujmować nieco inaczej, pytając: komu Kościół może/powinien zabraniać dostępu do Komunii? Przywołano w tej dyskusji obraz Jezusa, który spotykał się i jadał właśnie z grzesznikami. Kwestię rozwiedzionych i poślubionych powtórnie zaczęto rozważać w kategoriach ewangelicznego miłosierdzia. Wśród zabierających głos w tej debacie znalazł się ks. Wacław Hryniewicz. Znawca teologii Wschodu sugeruje możliwość zastosowania doświadczeń prawosławnej Cerkwi w Kościele katolickim. Stronie niewinnej rozpadu teologia prawosławna otwiera drogę do nieobciążonego piętnem grzechu ułożenia sobie życia w nowym związku, nie negując jednocześnie nierozerwalności małżeństwa. Sugestia ta powraca od czasów Soboru. Na jego czwartej sesji (w 1965 r.) bp Eliasz Zoghby, wikariusz generalny w Egipcie melchickiego patriarchy Maximosa IV, postulował przyjęcie przez katolików praktyki prawosławnej: dopuszczania do powtórnego małżeństwa „strony, która nie ponosi winy”. Nazajutrz, na prośbę Pawła VI, odpowiedział mu kard. Charles Journet, kwestionując odwołanie się do najstarszej Tradycji. Ksiądz Hryniewicz w inny niż bp Zoghby sposób przedstawia i uzasadnia swój punkt widzenia. Wnikliwie analizuje słowa i czyny Jezusa, wskazuje na priorytet miłosierdzia w tych ostatnich i ukazuje kontekst kulturowy Jego wypowiedzi o małżeństwie (dopuszczalny wówczas „list rozwodowy” z reguły był krzywdzący dla kobiety). Rewizja dotychczasowej dyscypliny kościelnej wobec rozwiedzionych i żyjących w nowych związkach, otwierająca im drogę do Eucharystii, byłaby w oczach lubelskiego teologa zgodna z intencją Jezusa i stanowiłaby wyzwolenie się Kościoła z „najstraszliwszej herezji”, którą jest brak miłosierdzia.

Ks. Adam Boniecki

MIŁOSIERDZIEI SAKRAMENTY KOŚCIOŁA

Spowiedź i komunia dla osób żyjących w związkach niesakramentalnych budzą obecnie najwięcej emocji. Czy poszukujemy rozwiązania tego trudnego problemu we właściwy sposób?

W ARTYKULE „ZROZUMIENIE PRZED PRAWEM” (opublikowanym w „TP” nr 45/2014 i zamieszczonym również w niniejszej książeczce) wskazywałem na fakt, że Kościół prawosławny ze zrozumieniem i miłosierdziem względem grzesznych ludzi podchodzi do problemu rozwodu i powtórnego związku małżeńskiego, stosując zasadę tzw. „ekonomii” kościelnej. Wyjaśniałem, że ta zasada jest wyrazem mądrości duszpasterskiej, podyktowanej wyrozumiałością, miłosierdziem, łagodnością i troską o dobro duchowe ludzi.

Odwołując się do samych tylko słów Jezusa, bez uwzględnienia ich szerszego kontekstu historycznego, trudno ze zrozumieniem i życzliwością podejść do kontrowersyjnego problemu rozwodów i uczestnictwa rozwiedzionych w sakramentach. Jak odnaleźć drogę do mądrzejszego i bardziej zgodnego z miłosierdziem Boga sposobu rozwiązania narosłych w Kościele problemów związanych z rodziną i małżeństwem? Uważam, że nie jest to niemożliwe.

Niepokoje i groźby

W toczących się u nas debatach na temat małżeństwa publicyści o tendencjach zachowawczych wieszczą, że grozi nam schizma zapoczątkowana przez zachodnich biskupów, a spowodowana odejściem od ortodoksyjnej doktryny katolickiej. Przekonują, że zagrożone zostało niezmienne od wieków nauczanie Kościoła o nierozerwalności małżeństwa; że jesteśmy na drodze prowadzącej do zniszczenia katolickiej moralności. Czyżby w ciągu dwóch tysięcy lat Kościół mylił się w tak kluczowych sprawach? – pytają zaniepokojeni.

Kwestia