Strona główna » Poradniki » Cukrzyca. Jak z nią żyć

Cukrzyca. Jak z nią żyć

4.00 / 5.00
  • ISBN:
  • 978-83-7773-846-7

Jeżeli nie widzisz powyżej porównywarki cenowej, oznacza to, że nie posiadamy informacji gdzie można zakupić tę publikację. Znalazłeś błąd w serwisie? Skontaktuj się z nami i przekaż swoje uwagi (zakładka kontakt).

Kilka słów o książce pt. “Cukrzyca. Jak z nią żyć

Czym jest cukrzyca? Jak wygląda życie diabetyka? Kiedy mierzyć poziom cukru? Jakie insuliny są dostępne na polskim rynku? Na te i wiele innych pytań odpowiada doświadczona edukatorka i pielęgniarka diabetologiczna.
Jeśli u Ciebie lub kogoś z Twoich bliskich zdiagnozowano cukrzycę, ta książka pomoże Ci oswoić chorobę i nauczy Cię, jak z nią żyć na co dzień: pracować, uprawiać hobby, podróżować. Wystarczy bowiem zdobyć dostateczną wiedzę o cukrzycy, aby zapewnić sobie odpowiednią samoopiekę i cieszyć się niezależnością. Pamiętaj jednak, że nic nie zastąpi porady profesjonalnego personelu medycznego. 

Z tego poradnika dowiesz się m.in.:

- na czym polega samokontrola w cukrzycy,

- jaki wybrać system do pomiaru glikemii,

- jak wyliczyć wymienniki węglowodanowe i białkowo-tłuszczowe,

- w jaki sposób wstrzykiwać insulinę,

- jakich potraw unikać,

- jakie prawa i obowiązki ma diabetyk.

Poznasz także niekonwencjonalne metody wspomagające leczenie chorób przewlekłych. W książce znajdziesz również przykładowy tygodniowy jadłospis diabetyka.

O Autorce:

Dorota Drozd, pielęgniarka posiadającą specjalizację diabetologiczną, edukator diabetologiczny i psychodietetyk, członkini Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego i Europejskiej Fundacji Pielęgniarek Diabetologicznych (European Fundation Nurses in Diabetes. Praktykuje i opiekuje się osobami chorymi na cukrzycę w Poradni Diabetologicznej Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego Nr 1 w Lublinie. Jest autorką książek Kuchnia polska dla diabetyków oraz Kuchnia świata dla diabetyków wydanych przez Wydawnictwo RM oraz licznych artykułów popularnonaukowych. Bierze udział w wielu konferencjach w kraju i za granicą.

Polecane książki

W poradniku sekrety znajdziecie opis miejsc, gdzie ukryto takie przedmioty jak świńskie ryjki, wspomnienia, butelki, a także Radula Rooms. Ponadto załączyliśmy porady odnośnie ulepszania broni. Alice: Madness Returns - Sekrety - poradnik do gry zawiera poszukiwane przez graczy tematy i lokacje jak m...
Sofokles to żyjący w V wieku p.n.e. wybitny grecki tragik, polityk i dowódca wojskowy, a także reformator teatru. Jego dzieła już przez starożytnych uznawane były za wybitne, a dziś, niemal dwa i pół tysiąca lat po ich napisaniu stanowią kanon literatury europejskiej. Antygona to obok Króla Edypa na...
Fryderyk II Hohenstauf (1194-1250) był cesarzem rzymskim, królem Sycylii i Jerozolimy. Jego zwolennicy upatrywali w nim reformatora świata, apostoła nowej ewangelii i władcę wieku złotego. Dla przeciwników był Antychrystem, zwodzicielem ludzkości, księciem zatracenia. Interesował się czarną magią, z...
Czy można łatwo i szybko korzystać ze zwolnienia podatkowego w Specjalnych Strefach Ekonomicznych? Z pewnością niezbędna jest do tego rzetelna wiedza i zrozumienie mechanizmów rządzących tym popularnym instrumentem wspierania inwestycji. Eksperci Działu Doradztwa Podatkowego Ernst & Y...
Czy wiesz, dlaczego wpada się do kogoś jak po ogień? I dlaczego kot śpi, a myszy harcują? I kim był Zabłocki, który źle wyszedł na mydle? I kto ma węża w kieszeni?... Nie? To koniecznie przeczytaj tę książkę! Renata Piątkowska o przysłowiach opowiada zajmująco, dowcipnie i z werwą. Skąd się biorą...
„Nieraz wyobrażał sobie seks z Caroline, ale w najśmielszych marzeniach nie przypuszczał, że będzie tak fantastycznie. Odrzuciła wszelkie zahamowania, jemu też na żadne nie pozwoliła. Męczyło go jednak sumienie, wiedział bowiem, że dla niej to nie był tylko seks. Nie poszłaby z kimś do ł&oac...

Poniżej prezentujemy fragment książki autorstwa Dorota Drozd

Książkę dedykuję moim mentorom zawodu – pracownikom Poradni Diabetologicznej Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego Nr 1 w Lublinie

Od Au­tor­ki

Od­da­ję w ręce czy­tel­ni­ków po­rad­nik, któ­ry jest owo­cem mo­je­go wie­lo­let­nie­go do­świad­cze­nia za­wo­do­we­go w opie­ce nad oso­ba­mi cho­ry­mi na cu­krzy­cę. Mam na­dzie­ję, że bę­dzie po­moc­ny nie tyl­ko „słod­kim” lu­dziom, ale też ich bli­skim.

Cu­krzy­ca jest bar­dzo spe­cy­ficz­ną cho­ro­bą, nie boli, ale też nie daje od sie­bie od­po­cząć, nie moż­na się z nią roz­stać na­wet na mi­nu­tę. Nie­mniej jed­nak wcze­sne roz­po­zna­nie i duża wie­dza o niej dają do­bre ro­ko­wa­nia. Wy­edu­ko­wa­ny dia­be­tyk, za­an­ga­żo­wa­ny w pro­ces le­cze­nia, może wieść nor­mal­ne ży­cie.

Dziś dia­be­to­lo­gia ofe­ru­je wie­le me­tod le­cze­nia. Prze­strze­ga­nie właś­ci­wej die­ty, sto­so­wa­nie się do za­le­ceń te­ra­peu­tycz­nych, otwar­tość na nowe roz­wią­za­nia tech­nicz­ne typu no­wo­cze­sne glu­ko­me­try i apli­ka­cje do mo­ni­to­ro­wa­nia gli­ke­mii spra­wia­ją, że trze­ba mieć za­ufa­nie do spec­ja­li­sty zaj­mu­ją­ce­go się le­cze­niem cu­krzy­cy.

W książ­ce sta­ra­łam się w przy­stęp­ny spo­sób wy­ja­śnić, czym jest cu­krzy­ca i co współ­cze­sna dia­be­to­lo­gia może za­ofe­ro­wać dia­be­ty­kom. Duży na­cisk po­ło­ży­łam na spo­sób od­ży­wia­nia się, któ­ry sta­no­wi for­mę te­ra­pii. Na koń­cu po­rad­ni­ka za­mie­ści­łam słow­ni­czek trud­niej­szych ter­mi­nów me­dycz­nych po­trzeb­nych w dia­lo­gu z ze­spo­łem le­czą­cym. Czy­tel­nik po­rad­ni­ka bę­dzie mógł tak­że za­po­znać się z prze­pi­sa­mi pra­wa do­ty­czą­cy­mi dia­be­ty­ków, przy­dat­ny­mi w szko­le, pra­cy i po­dró­ży.

Książ­kę de­dy­ku­ję wszyst­kim oso­bom cho­rym na cu­krzy­cę.

Dorota Drozd

Spis treści

Od Autorki

Czym jest cukrzyca?

Po co nam trzustka?

Glukoza i insulina

Czynniki sprzyjające rozwojowi cukrzycy i grupy ryzyka

Kryteria rozpoznania cukrzycy

Rodzaje cukrzycy

Remisja choroby

Żywienie – lek bez recepty

O czym świadczy BMI?

Węglowodany w diecie diabetyka

Tłuszcze w diecie diabetyka

Białka w diecie diabetyka

Wymienniki białkowo-tłuszczowe

Zamienniki cukru

Samokontrola

Glukometry

Systemy do ciągłego monitorowania glikemii

Stany hipo- i hiperglikemii

Oznaczanie poziomu glukozy i ciał ketonowych w moczu

Oznaczenie hemoglobiny glikowanej

Zespół stopy cukrzycowej

Sposoby leczenia cukrzycy

Insulinoterapia

Chirurgia metaboliczna

Przeszczep

Życie z cukrzycą – aspekty prawne

Cukrzyca w przedszkolu i szkole

Słodka” podróż

Cukrzyca a prawo jazdy

Diabetyk w pracy

Zabiegi niekonwencjonalne w leczeniu cukrzycy

Automasaż

Masaż bańką chińską

Taniec terapeutyczny

Joga i medytacja

Dodatek

Tygodniowy jadłospis diabetyka

Ważne adresy i numery telefonów

Polecane książki i czasopisma

Słownik terminów diabetologicznych

Czym jest cu­krzy­ca?

Je­śli dia­be­to­log (spe­cja­li­sta zaj­mu­ją­cy się le­cze­niem cu­krzy­cy) wła­śnie stwier­dził, że je­steś peł­no­praw­nym dia­be­ty­kiem, za­pew­ne twój świat sta­nął na gło­wie. Wy­par­cie cho­ro­by jest naj­częst­szą re­ak­cją na dia­gno­zę. Jed­nak war­to pa­mię­tać, że im wcze­śniej cho­ro­ba zo­sta­nie wy­kry­ta, tym mniej spu­sto­szeń do­ko­na w or­ga­ni­zmie. W za­ak­cep­to­wa­niu no­we­go sta­nu po­mo­gą ci in­te­rak­tyw­ne ze­spo­ły edu­ka­cyj­ne z po­rad­ni dia­be­to­lo­gicz­nych. Za­tem po roz­po­zna­niu cu­krzy­cy na­le­ży udać się do edu­ka­to­ra dia­be­to­lo­gicz­ne­go, któ­ry bę­dzie two­im ży­cio­wym prze­wod­ni­kiem – udzie­li wska­zó­wek na te­mat die­ty, ak­tyw­no­ści fi­zycz­nej i sa­mo­kon­tro­li. Mo­żesz też za­się­gnąć po­ra­dy u psy­cho­lo­ga, psy­chia­try i po­do­lo­ga (spe­cja­li­sty, któ­ry zaj­mu­je się pro­fi­lak­ty­ką i pie­lę­gna­cją sto­py cu­krzy­co­wej).

Cu­krzy­ca to cho­ro­ba, któ­ra to­wa­rzy­szy ludz­ko­ści od cza­sów pra­daw­nych. Jako scho­rze­nie o na­zwie Dia­be­tes mel­li­tus zo­sta­ła zdia­gno­zo­wa­na przez me­dy­ków egip­skich i per­skich – mó­wią o niej np. za­cho­wa­ne pa­pi­ru­sy i księ­gi.

Dziś cu­krzy­ca w świe­tle naj­now­szych ba­dań to gru­pa cho­rób me­ta­bo­licz­nych cha­rak­te­ry­zu­ją­ca się hi­per­gli­ke­mią (czy­li pod­wyż­szo­nym po­zio­mem cu­kru we krwi na czczo lub po po­sił­ku), wy­ni­ka­ją­cą z de­fek­tu wy­dzie­la­nia i/lub dzia­ła­nia in­su­li­ny. Prze­wle­kła hi­per­gli­ke­mia wią­że się z uszko­dze­niem, za­bu­rze­niem czyn­no­ści i nie­wy­dol­no­ścią róż­nych na­rzą­dów, zwłasz­cza oczu, ne­rek, ner­wów, ser­ca i na­czyń krwio­no­śnych.

O hi­per­gli­ke­mii mó­wi­my wte­dy, kie­dy po­ziom cu­kru (ina­czej gli­ke­mia) we krwi ba­da­ny na czczo wy­no­si 126 mg/dl i wię­cej. Z ko­lei z hi­per­gli­ke­mią po­po­sił­ko­wą mamy do czy­nie­nia wte­dy, kie­dy po­ziom cu­kru ba­da­ny po go­dzi­nie od roz­po­czę­cia przyj­mo­wa­nia po­sił­ku wy­no­si co naj­mniej 160 mg/dl i kie­dy dwie go­dzi­ny po po­sił­ku jest więk­szy niż 140 mg/dl.

Po co nam trzust­ka?

O ty­pie cu­krzy­cy, ro­ko­wa­niach, ob­ra­zie scho­rze­nia i po­stę­po­wa­niu te­ra­peu­tycz­nym de­cy­du­je głów­nie stan trzust­ki.

Trzust­ka jest na­rzą­dem gru­czo­ło­wym, znaj­du­ją­cym się w gór­nej czę­ści jamy brzusz­nej. Skła­da się z dwóch ro­dza­jów tka­nek: pę­che­rzy­ko­wej oraz wy­spo­wej. Pę­che­rzy­ki trzust­ko­we peł­nią funk­cję ze­wną­trz­wy­dziel­ni­czą (pro­du­ku­ją en­zy­my tra­wien­ne), z ko­lei wy­sep­ki trzust­ko­we (zwa­ne tak­że wy­sep­ka­mi Lan­ger­han­sa) peł­nią funk­cję we­wnątrz­wy­dziel­ni­czą (pro­du­ku­ją hor­mo­ny, m.in. glu­ka­gon i in­su­li­nę).

Trzust­ka to gru­czoł za­rzą­dza­ją­cy po­zio­mem cu­kru w or­ga­ni­zmie. Je­śli w krwio­bie­gu po­ziom cu­kru spad­nie, trzust­ka wy­dzie­la glu­ka­gon, któ­ry in­for­mu­je wą­tro­bę, aby ta uwol­ni­ła za­pa­sy glu­ko­zy. Je­śli zaś po­ziom glu­ko­zy we krwi wzro­śnie, trzust­ka wy­dzie­la in­su­li­nę, a ta trans­por­tu­je nad­miar glu­ko­zy w głąb ko­mó­rek.

Więk­szość wy­se­pek Lan­ger­han­sa, bo aż 60%, skła­da się z ko­mó­rek beta wy­twa­rza­ją­cych in­su­li­nę. Oko­ło 25% sta­no­wią ko­mór­ki alfa pro­du­ku­ją­ce glu­ka­gon. Po­zo­sta­łe ko­mór­ki – D i F – to 15% wysp trzust­ki.

W przy­pad­ku cu­krzy­cy klu­czo­we są ko­mór­ki alfa i beta. Je­śli w krwio­bie­gu po­ziom cu­kru spad­nie, trzust­ka wy­dzie­la glu­ka­gon, któ­ry in­for­mu­je wą­tro­bę, aby ta uwol­ni­ła za­pa­sy glu­ko­zy. Je­śli zaś po­ziom glu­ko­zy we krwi wzro­śnie, trzust­ka wy­dzie­la in­su­li­nę, a ta trans­por­tu­je nad­miar glu­ko­zy w głąb ko­mó­rek.

W cu­krzy­cy typu 1 oraz LADA ko­mór­ki beta pro­du­ku­ją­ce in­su­li­nę ule­ga­ją uszko­dze­niu i trzust­ka tra­ci zdol­ność wy­twa­rza­nia in­su­li­ny. Jest to cho­ro­ba au­to­im­mu­no­lo­gicz­na – sys­tem od­por­no­ścio­wy trak­tu­je trzust­kę jak cia­ło obce ko­mór­ki i ją nisz­czy.

W przy­pad­ku cu­krzy­cy typu 2 trzust­ka na­dal pro­du­ku­je in­su­li­nę, ale nie w ta­kiej ilo­ści, aby za­spo­ko­ić po­trze­by ca­łe­go or­ga­ni­zmu. Głów­ną przy­czy­ną tego sta­nu jest zbyt duża masa cia­ła oso­by cho­rej – trzust­ka nie na­dą­ża z pro­duk­cją wzglę­dem zwięk­szo­nych po­trzeb. W dłu­go to­czą­cym się pro­ce­sie cho­ro­bo­wym cu­krzy­cy typu 2 trzust­ka może ulec uszko­dze­niu i cał­ko­wi­cie za­prze­stać wy­twa­rza­nia in­su­li­ny.

Glu­ko­za i in­su­li­na

Glu­ko­za to cu­kier pro­sty bę­dą­cy pod­sta­wo­wym pa­li­wem dla or­ga­ni­zmu czło­wie­ka. Jest nie­zbęd­na do pra­wi­dło­we­go me­ta­bo­li­zmu ko­mór­ko­we­go. Na jej brak są szcze­gól­nie wraż­li­we ko­mór­ki ner­wo­we – wszel­kie za­bu­rze­nia w do­star­cza­niu glu­ko­zy do mó­zgu wy­wo­łu­ją jego dys­funk­cje, któ­re okre­śla­ne są mia­nem neu­ro­gli­ko­pe­nii. Prze­wle­kłe i na­wra­ca­ją­ce sta­ny hi­po­gli­ke­micz­ne pro­wa­dzą do po­wsta­wa­nia ogni­sko­wych uszko­dzeń mó­zgu, a te są przy­czy­ną zmian oso­bo­wo­ści, ubyt­ków pa­mię­ci, de­men­cji. Wa­ha­nia po­zio­mów glu­ko­zy we krwi stwa­rza­ją ry­zy­ko za­cho­ro­wa­nia na cho­ro­bę Al­zhe­ime­ra.

Glu­ko­za od­ży­wia ko­mór­ki ludz­kie­go or­ga­ni­zmu. Do tego, by mo­gła się do nich prze­do­stać, ko­niecz­na jest in­su­li­na.

Czym jest wła­ści­wie in­su­li­na? To hor­mon nie­zbęd­ny do pra­wi­dło­wej go­spo­dar­ki wę­glo­wo­da­no­wej. Jak już wspo­mnia­no, wy­dzie­la­ją ją wy­spy trzust­ko­we Lan­ger­han­sa, któ­re mają rów­nież wpływ na prze­mia­nę bia­łek i tłusz­czów. W sy­tu­acji gdy w or­ga­ni­zmie bra­ku­je in­su­li­ny, glu­ko­za nie może prze­do­stać się do ko­mó­rek i gro­ma­dzi się we krwi. Wów­czas re­ak­cją obron­ną or­ga­ni­zmu jest usu­nię­cie nad­mia­ru cu­kru przez roz­cień­cze­nie go wodą i wy­da­le­nie wraz z mo­czem.

Nie­do­ży­wio­ny or­ga­nizm (mózg, ser­ce, płu­ca, ner­ki) jest osła­bio­ny i za­czy­na spa­lać wła­sny tłuszcz. Ko­mór­ki po­zba­wio­ne pa­li­wa glu­ko­zo­we­go nie mogą pro­wa­dzić żad­nych pro­ce­sów ży­cio­wych. Przy dłuż­szym bra­ku in­su­li­ny do­cho­dzi do roz­wo­ju kwa­si­cy ke­to­no­wej , któ­ra ob­ja­wia się:

bó­la­mi brzu­cha,

nud­no­ścia­mi i wy­mio­ta­mi,

za­bu­rze­nia­mi świa­do­mo­ści,

śpiącz­ką cu­krzy­co­wą.

W or­ga­ni­zmie ist­nie­ją dwa źró­dła glu­ko­zy i dwa źró­dła na­pły­wu in­su­li­ny. In­su­li­na ba­zo­wa słu­ży do pod­sta­wo­we­go za­opa­trze­nia or­ga­ni­zmu, czy­li od­po­wia­da za utrzy­ma­nie pra­cy ser­ca, płuc i pra­wi­dło­wej cie­pło­ty cia­ła (tem­pe­ra­tu­ry). Źró­dłem in­su­li­ny ba­zo­wej jest glu­ko­za wą­tro­bo­wa po­cho­dzą­ca z za­pa­sów gli­ko­ge­nu zma­ga­zy­no­wa­nych w wą­tro­bie. Zu­ży­cie in­su­li­ny ba­zo­wej sza­cu­je się na oko­ło 50% ca­łe­go do­bo­we­go za­po­trze­bo­wa­nia or­ga­ni­zmu. Czyn­ni­ka­mi przy­spie­sza­ją­cy­mi wy­rzut glu­ko­zy wą­tro­bo­wej, a za­tem i pod­wyż­sze­nia gli­ke­mii, są hor­mo­ny (ad­re­na­li­na, kor­ty­zol, hor­mon wzro­stu, glu­ka­gon). Zu­ży­cie in­su­li­ny ba­zo­wej nie ma nic wspól­ne­go z po­sił­ka­mi.

Z ko­lei in­su­li­na po­sił­ko­wa zu­ży­wa­na jest na re­gu­la­cję po­zio­mu cu­kru, któ­ry do­star­cza­my or­ga­ni­zmo­wi wraz z po­kar­mem.

U oso­by zdro­wej me­cha­ni­zmy re­gu­la­cyj­ne dzia­ła­ją tak, że oby­dwa źró­dła in­su­li­ny pra­cu­ją nad od­ży­wie­niem ko­mó­rek po po­sił­kach i w prze­rwach po­mię­dzy nimi.

Czyn­ni­ki sprzy­ja­ją­ce roz­wo­jo­wi cu­krzy­cy i gru­py ry­zy­ka

Na­ukow­cy de­ba­tu­ją na te­mat przy­czyn za­cho­ro­wal­no­ści na cu­krzy­cę. Kon­cen­tru­ją się na zna­le­zie­niu czyn­ni­ków spraw­czych cho­ro­by i ich eli­mi­na­cji. Udo­wod­nio­no, że skłon­ność do cho­ro­by nie jest tyl­ko „winą” ro­dzin­nych ob­cią­żeń ge­ne­tycz­nych. Mimo że skła­da się na nią cała gama pre­dys­po­zy­cji dzie­dzi­czo­nych po przod­kach, to jed­nak czyn­ni­ki śro­do­wi­sko­we są „star­te­rem” cho­ro­by.

Jed­nym z pierw­szych czyn­ni­ków śro­do­wi­sko­wych sprzy­ja­ją­cych roz­wo­jo­wi cu­krzy­cy są in­fek­cje wi­ru­so­we. Ob­ser­wa­cje po­ka­zu­ją se­zo­no­wość roz­po­znań za­cho­ro­wań na cu­krzy­cę, zwią­za­ną z ak­tyw­no­ścią wi­ru­sów. Mogą one dzia­łać, ak­ty­wu­jąc układ od­por­no­ścio­wy lub bez­po­śred­nio nisz­czyć ko­mór­ki beta trzust­ki. Szcze­gól­nie groź­ne wy­da­ją się en­te­ro­wi­ru­sy, do któ­rych na­le­żą np. wi­ru­sy po­lio, co­xsac­kie. Za­ka­że­nia nimi sze­rzą się głów­nie przez prze­wód po­kar­mo­wy, a cza­sa­mi dro­gą kro­pel­ko­wą. Więk­szość in­fek­cji spo­wo­do­wa­na przez te wi­ru­sy prze­bie­ga bez­ob­ja­wo­wo.

O sprzy­ja­nie za­pa­dal­no­ści na cho­ro­bę „słod­kich” lu­dzi po­dej­rze­wa­na jest tak­że… nad­mier­na hi­gie­na. Układ im­mu­no­lo­gicz­ny nie może być cał­ko­wi­cie izo­lo­wa­ny od bak­te­rii, po­nie­waż wów­czas nie wy­two­rzy od­po­wied­nich prze­ciw­ciał. Z ko­lei duża daw­ka drob­no­ustro­jów może spa­ra­li­żo­wać sys­tem obron­ny, któ­ry sta­je się wraż­liw­szy na bodź­ce, a to pro­wa­dzi do au­to­agre­sji i cho­rób au­to­im­mu­no­lo­gicz­nych (or­ga­nizm za­czy­na trak­to­wać swo­je ko­mór­ki jako wro­gie).

Za­ob­ser­wo­wa­no rów­nież, że w śro­do­wi­skach, w któ­rych pod­sta­wą die­ty jest mle­ko kro­wie i jego prze­two­ry, od­se­tek lu­dzi cho­rych na cu­krzy­cę jest więk­szy. Po­nad­to je­śli w die­cie bo­ga­tej w mle­ko kro­wie przyj­mu­je się ogrom­ne ilo­ści glu­te­nu, trzust­ka jest bar­dziej ob­cią­żo­na, co może wpły­wać na wraż­li­wość or­ga­ni­zmu na in­su­li­nę.

Czyn­ni­ki ge­ne­tycz­ne od­gry­wa­ją więk­­­szą rolę w za­cho­ro­wa­niach na cu­krzy­cę typu 2. Je­że­li w li­nii wstęp­nych (ro­dzi­ce, dziad­ko­wie) od­no­to­wa­no jej wy­­stę­po­wa­nie, moż­na się spo­­­dzie­wać cu­krzy­cy typu 2 u zstęp­nych. We­dług nie­któ­rych źró­deł ist­nie­je 50-pro­cen­to­we praw­do­po­do­bień­stwo odzie­dzi­cze­nia tego scho­rze­nia po ro­dzi­cach. Je­śli jed­no z bliź­niąt jed­no­ja­jo­wych cho­ru­je na cu­krzy­cę typu 2, dru­gie na pew­no do­tknie ten sam los.

Dane epi­de­mio­lo­gicz­ne wy­ka­zu­ją, że ry­zy­ko za­cho­ro­wa­nia na cu­krzy­cę typu 1 wy­no­si 2–3%, je­że­li na ten typ cu­krzy­cy cho­ru­je mat­ka, i 5–9%, gdy cho­ry jest oj­ciec. Je­że­li oby­dwo­je ro­dzi­ce mają cu­krzy­cę typu 1, ry­zy­ko za­cho­ro­wa­nia dziec­ka wzra­sta aż do 20%. Je­śli cho­ro­ba ujaw­ni się u jed­ne­go z bliź­niąt jed­no­ja­jo­wych, praw­do­po­do­bień­stwo po­ja­wie­nia się jej u dru­gie­go wy­no­si 35%.

Geny, któ­re mogą być od­po­wie­dzial­ne za za­cho­ro­wal­ność na cu­krzy­cę wśród dzie­ci, za­zwy­czaj uak­tyw­nia­ją się, gdy or­ga­nizm za­czy­na wy­twa­rzać biał­ko, zwa­ne in­ter­fe­ro­nem typu 1 (biał­ko to pro­du­ku­ją ko­mór­ki ata­ko­wa­ne przez wi­rus). Nie moż­na nie­ste­ty dzi­siaj za­po­bie­gać de­struk­cji wysp trzust­ko­wych.

Cu­krzy­ca jest cho­ro­bą zło­żo­ną i nie ma jed­nej przy­czy­ny jej po­ja­wie­nia się. Zwy­kle mówi się o trzech czyn­ni­kach, któ­re łącz­nie mogą zwięk­szać ry­zy­ko za­cho­ro­wa­nia. Są to: stres, geny i styl ży­cia. Na geny nie mamy wpły­wu, ale zmia­na sty­lu ży­cia po­zwa­la znacz­nie zmniej­szyć praw­do­po­do­bień­stwo za­cho­ro­wa­nia na cu­krzy­cę typu 2. Z ko­lei w cu­krzy­cy typu 1 od­po­wied­ni spo­sób po­stę­po­wa­nia spra­wia, że nie wy­stą­pią po­wi­kła­nia, a cho­ry może ko­rzy­stać z peł­ni ży­cia. Pod­su­mo­wu­jąc: ba­da­niu prze­sie­wo­we­mu co trzy lata po­win­ny pod­da­wać się oso­by, któ­re ukoń­czy­ły 45. rok ży­cia.

Nie­za­leż­nie od wie­ku na cu­krzy­cę na­ra­żo­ne są:

oso­by z nad­wa­gą i oty­ło­ścią (ma­ją­ce pa­to­lo­gicz­ny cię­żar cia­ła oraz ob­wód w ta­lii: ko­bie­ty powyżej 80 cm, męż­czyź­ni powyżej 94 cm),

oso­by mało ak­tyw­ne fi­zycz­nie,

oso­by

ze

stwier­dzo­nym sta­nem przed­cu­krzy­co­wym,

oso­by z wy­wia­dem cu­krzy­cy w ro­dzi­nie,

ko­bie­ty z prze­by­tą cu­krzy­cą cią­żo­wą,

ko­bie­ty, któ­re uro­dzi­ły dziec­ko o ma­sie cia­ła wyż­szej niż 4 kg,

oso­by z roz­po­zna­nym nad­ci­śnie­niem,

oso­by z pod­wyż­szo­nym cho­le­ste­ro­lem,

ko­bie­ty z cho­ro­ba­mi en­do­kry­no­lo­gicz­ny­mi.

Cu­krzy­ca a śmier­tel­ność

Cu­krzy­ca jest cho­ro­bą, któ­ra nie boli. Po­wi­kła­nia ro­dzą się w uta­je­niu, a cho­ro­ba sie­je w or­ga­ni­zmie gwał­tow­ne spu­sto­sze­nie.

Pierw­szym po­wi­kła­niem w cu­krzy­cy są za­bu­rze­nia ser­co­wo-na­czy­nio­we. Na za­wał ser­ca umie­ra co dzie­wią­ty dia­be­tyk z cu­krzy­cą typu 1 i co 12 z cu­krzy­cą typu 2.

Sza­cu­je się, że śred­nia dłu­gość ży­cia dia­be­ty­ka w po­rów­na­niu do po­pu­la­cji ogól­nej jest krót­sza o 8–12 lat. Pa­ra­dok­sal­nie sta­ty­sty­ka ta do­ty­czy kra­jów wy­so­ko roz­wi­nię­tych. W kra­jach ubo­gich przed­sta­wia się nie­co le­piej. Cu­krzy­cę uzna­je się za pią­tą przy­czy­nę zgo­nów w Eu­ro­pie.

Kryteria rozpoznania cukrzycy

Przede wszyst­kim trze­ba pa­mię­tać o tym, że cho­ro­bę roz­po­zna­je le­karz na pod­sta­wie ba­dań la­bo­ra­to­ryj­nych i su­biek­tyw­nych ob­ja­wów pa­cjen­ta.

Do ob­ja­wów zwia­stu­ją­cych cho­ro­bę na­le­żą:

wzmo­żo­ne pra­gnie­nie,

wie­lo­mocz,

osła­bie­nie i wzmo­żo­na sen­ność,

zmia­ny

na

skó­rze,

sta­ny za­pal­ne dróg mo­czo­wych.

Pierw­szym kro­kiem do zdia­gno­zo­wa­nia peł­no­obja­wo­wej cu­krzy­cy lub pre­dia­be­tes (sta­nu przed­cu­krzy­co­we­go) jest wy­ko­na­nie