Strona główna » Biznes, rozwój, prawo » Jawność posiedzeń Sejmu i Senatu oraz jej ograniczenia w Konstytucji RP

Jawność posiedzeń Sejmu i Senatu oraz jej ograniczenia w Konstytucji RP

5.00 / 5.00
  • ISBN:
  • 978-83-255-6722-4

Jeżeli nie widzisz powyżej porównywarki cenowej, oznacza to, że nie posiadamy informacji gdzie można zakupić tę publikację. Znalazłeś błąd w serwisie? Skontaktuj się z nami i przekaż swoje uwagi (zakładka kontakt).

Kilka słów o książce pt. “Jawność posiedzeń Sejmu i Senatu oraz jej ograniczenia w Konstytucji RP

Celem podjętej w książce pracy badawczej jest określenie zakresu jawności posiedzeń izb polskiego parlamentu. Problem jest o tyle złożony, że na gruncie aktualnie obowiązujących przepisów Konstytucji RP jawność ta ujęta została w dwóch jej artykułach (art. 61 i art. 113) zawartych w dwóch odmiennych pod względem problematyki rozdziałach – w rozdziale poświęconym wolnościom, prawom i obowiązkom człowieka i obywatela oraz rozdziale poświęconym Sejmowi i Senatowi. Z jednej strony na gruncie aktualnie obowiązujących przepisów konstytucyjnych wszyscy obywatele posiadają prawo do uzyskania informacji o działalności izb parlamentu. Z dniem wejścia w życie Konstytucji z 1997 r. prawo to zostało po raz pierwszy wprowadzone do polskiego porządku prawnego. Stanowi ono nowy, dodatkowy, do tej pory nie akcentowany wymiar jawności. Z treści art. 61 Konstytucji wynika „prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej”, i dotyczy „dostępu do dokumentów oraz wstępu na posiedzenia kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z powszechnych wyborów, z możliwością rejestracji dźwięku i obrazu”. Z drugiej strony tradycyjne, bo występujące już w poprzedniczkach Konstytucji z 1997 roku ujęcie jawności zostało zawarte w art. 113 Konstytucji.  Zgodnie z normą wyrażoną w tym artykule izby parlamentu dokonują swych prac w sposób jawny.

Na tą samą jawność można zatem spojrzeć z perspektywy dwóch podmiotów – zainteresowanego informacją (obywatela) oraz posiadającego informację (Sejmu oraz Senatu). Zachodzi tu zatem klasyczna korelacja uprawnienia jednej strony do obowiązku drugiej. Jawność nie ma charakteru nieograniczonego, a jej granice wyznaczane są przez przepisy konstytucyjne. Problem jednak w tym, że dwa wskazane wyżej przepisy w różny, a zasadniczo przeciwstawny sposób wskazują ograniczenia jawności. Zastosowanie jednego może wykluczyć zastosowanie drugiego i odwrotnie. Przykładowo ograniczenie jawności w pierwszym z przedstawionych ujęć – obywatelskiego prawa do jawności może nastąpić tylko ze względu na określone w art. 61 ust. 3 przesłanki np. ochronę wolności i praw jednostki, natomiast ograniczenie drugiego ujęcia – jawnych prac parlamentarnych (art. 113 zd. 2) może nastąpić tylko ze względu na dobro państwa. Tym samym ograniczenia tego samego (jawności) mogą stać się nie do pogodzenia ze sobą.

Głównym celem niniejszej pracy jest zatem zaproponowanie takiego rozwiązania dotyczącego ograniczeń jawności, aby stały się one spójne, co w konsekwencji będzie miało przełożenie na wskazanie precyzyjnego zakresu jawności posiedzeń Sejmu i Senatu.

 

 

 

Polecane książki

Co byś zrobił, gdyby pewnego dnia odwiedziła cię dusza zmarłej osoby? Czy zgodziłbyś się, gdyby Bóg zaproponował ci przejście na „ty”? I co tak naprawdę oznacza świętych obcowanie? Z tymi pytaniami będzie musiał zmierzyć się Tomek, dla którego przypadkowe spotkanie z tajemniczym mężczyzną będzie ...
  Kariery zaczynało tam wiele późniejszych gwiazd estrady: Małgorzata Ostrowska, Izabela Trojanowska, Janusz Panasewicz, Mieczysław Szczęśniak, Michał Bajor czy Urszula. Festiwal Piosenki Radzieckiej w Zielonej Górze i Festiwal Piosenki Żołnierskiej w Kołobrzegu należały w PRL-u – obok Opola i Sopot...
Zmiany w zakresie ustalania podstawy wymiaru zasiłku, które wejdą w życie od 1 listopada, dotyczą głównie przedsiębiorców, którzy prowadzą działalność przez okres krótszy niż 12 miesięcy, oraz osób, które przez okres krótszy niż 12 miesięcy podlegają ubezpieczeniu chorobowemu. Po nowelizacji przepis...
  Obudził mnie ten nieznośny budzik, która godzina? 6:30 ja pierniczę. Dziś poniedziałek, nienawidzę Obudził mnie ten nieznośny budzik, która godzina? 6:30 ja pierniczę. Dziś poniedziałek, nienawidzę poniedziałków. Muszę wstać, szkoła czeka, pewnie bym nie poszedł gdyby nie to, że jestem zagrożony z...
Jest sierpień 1813 roku. Gdańsk. Kończy się przerwa w oblężeniu miasta przez wojska rosyjskie i pruskie, ale za murami wcale nie jest spokojnie. Upadek twierdzy próbują przyspieszyć szpiedzy. Naprzeciw nich staje kapitan Savigny, znany z bezwzględności oficer gubernatora Gdańska, generała Jeana Rap...
Dzisiaj niemal wszyscy chorujemy na brak czasu. Śpieszy nam się tak bardzo, że każda osoba i każda rzecz, która nas spowalnia, staje się naszym wrogiem. Takie są właśnie konsekwencje naszej obsesji szybkości i oszczędzania czasu – wściekłość na drodze, wściekłość w samolocie, wściekłość na zakup...