Informacja: Serwis ebooky.pl to serwis dla miłośników książek, nie ma tutaj możliwości pobrania ich w nie autoryzowany sposób, wyświetlamy jedynie porównywarkę cen. Nie każda pozycja jest dostępna do zakupienia, jeżeli znalazłeś błąd napisz na adres: kontakt@ebooky.pl. Dokładamy wszelkich starań, aby baza książek była aktualizowana.

Strona główna » Poradniki » Ogród bez chemii

Ogród bez chemii

5.00 / 5.00

Nie widzisz powyżej porównywarki cenowej? To oznacza, że powyższa publikacja jest niedostępna do kupienia.

Znalazłeś błąd? Skontaktuj się nami.

* - klikając w reklamę zostaniesz przekierowany do zewnętrznej strony. Nie mamy wpływu jak działa i co wyświetla zewnętrzny serwis. Mogą pojawić się nieprzyzwoite lub denerwujące reklamy. Zalecamy korzystanie z markowego antywirusa i wtyczek blokujących niechciane treści. Kliknięcie reklamę nie umożliwia pobrania plików chronionych prawem autorskim.

Zgłoś naruszenie praw autorskich

Kilka słów o książce pt. “Ogród bez chemii

Marzeniem każdego posiadacza ogrodu lub działki jest, by był on produktywny, piękny, rodził zdrowe warzywa i owoce, by wymagał niskich nakładów, a przy okazji był zgodny z naturą. Wielu ludzi uważa, że to opis czterech rożnych ogrodów. Na szczęście możliwe jest połączenie tych wszystkich cech. By osiągnąć ten cel należy się kierować się zasadami permakultury.

Ogród ekologiczny to coś więcej niż zwykły ogród, w którym nie stosuje się sztucznych środków. Niestety traktowany w ten sposób byłby może przyjazny dla środowiska, jednak plony prawdopodobnie byłyby dość słabe, a i wygląd niespecjalnie pociągający. By "gospodarować" w ten sposób potrzebna jest odrobina wiedzy.

Nie bój się, Drogi Czytelniku, po przeczytaniu tej książki elektronicznej i Ty dowiesz się, jak tego dokonać, a wszystko to bez tytułowej "chemii". Za chemię uważam nawozy sztuczne oraz pestycydy (insektycydy - środki do zabijania owadów, fungicydy - środki do niszczenia grzybów, herbicydy - środki do niszczenia chwastów).

Czytając "Ogród bez chemii" dowiesz się jak działać w zgodzie z naturą, a nie przeciwko niej, jak wykorzystać naturalne procesy biologiczne na swoją korzyść. Oprócz wskazówek, jak traktować cały ogród znajdziesz tu, Szanowny Czytelniku, informacje o uprawie poszczególnych gatunków rzadkich, ciekawych i niedocenianych roślin użytkowych, które z powodzeniem można uprawiać w naszym klimacie.

Do kogo adresowana jest ta książka?

Głównie do właścicieli lub użytkowników ogrodów i działek, którzy są zmęczeni wylewaniem chemikaliów na własne trawniki, grządki warzywne, czy sady. Przydatne informacje znajdą tu również ludzie, którzy dopiero zaczynają przygodę z ogrodnictwem i chcą to robić w sposób zgodny z naturą.

Polecane książki

Natalia Kaszub ma za sobą dramatyczne przeżycia, o których z nikim nie rozmawia. Od lat mieszka wraz z dziećmi w Anglii, pracuje, zajmuje się domem, prowadząc spokojne życie. Któregoś razu spotyka swoją koleżankę z Polski, z którą przyjaźniła się od zawsze. Z ulicy przenoszą się do mieszkania bo...
Dominujący, drapieżny, zdeterminowany mężczyzna. Zawsze zdobywa to, czego chce i niszczy każdego, kto zagraża jemu i jego najbliższym. Silna i niezależna kobieta. Staje na jego drodze gotowa zrobić wszystko, by ocalić swoje marzenie. Rozpoczynają dramatyczną grę. Emocjonalna walka w mrocznym świecie...
Niespodziewany telefon przerywa spokojny sen Sarah. Jest pewna, że usłyszy ciepły głos swojego męża Geoffreya, który pracuje w jednym z londyńskich banków. Ku jej przerażeniu pracownik Departamentu Stanu, Nick O’Hara, informuje ją o śmierci męża w pożarze hotelu w Berlinie. Z...
Norbert to humanista o artystycznej duszy, outsider, który nie pasuje do czasów ceniących sobie efektywność. On kocha tworzyć to, co prawdziwe, wychodząc z założenia, że jeśli będzie próbował to sprzedać, stanie się to automatycznie kłamstwem. Doskonale wie, jak funkcjonuje otaczający go system,...
Książka dotyczy koncepcji i problemów związanych z dostosowaniem odbioru sztuk wizualnych do percepcji osób z różnymi dysfunkcjami, m.in. wzrokowymi, słuchowymi, intelektualnymi. Autorzy zaprezentowali działania środowisk muzealnych, historyków sztuki oraz traduktologów mierzących się z udostępniani...
Praca dotyczy diagnozy i interpretacji opinii oraz oczekiwań studentów (często po raz pierwszy biorących udział w wyborach samorządowych) odnoszących się zarówno do przebiegu kampanii samorządowych, samych wyborów, jak i do władz lokalnych, wyłonionych w wyborach 2002 r., 2006 r., 2010 r. i w 2014 r...

Poniżej prezentujemy fragment książki autorstwa Wojciech Majda

Wojciech Majda

Ogród bez chemii

© Copyright by Wojciech Majda & e-bookowo 2010

Ilustracje i projekt okładki: Aleksandra Majda ISBN 978-83-61184-72-0

Wydawca: Wydawnictwo internetowe e-bookowo www.e-bookowo.pl Kontakt:wydawnictwo@e-bookowo.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, rozpowszechnianie części lub całości bez zgody wydawcy zabronione Wydanie I 2010

Konwersja do formatu EPUB: Virtualo Sp. z o.o.virtualo.eu

Wstęp

Marzeniem każdego posiadacza ogrodu lub działki jest, by był on produktywny, piękny, rodził zdrowe warzywa i owoce, by wymagał niskich nakładów, a przy okazji był zgodny z naturą. Wielu ludzi uważa, że to opis czterech rożnych ogrodów. Na szczęście możliwe jest połączenie tych wszystkich cech. By osiągnąć ten cel należy się kierować się zasadamipermakultury.

Ogród ekologicznyto coś więcej niż zwykły ogród, w którym nie stosuje się sztucznych środków. Niestety traktowany w ten sposób byłby może przyjazny dla środowiska, jednak plony prawdopodobnie byłyby dość słabe, a i wygląd niespecjalnie pociągający. By „gospodarować” w ten sposób potrzebna jest odrobina wiedzy.

Nie bój się, Drogi Czytelniku, po przeczytaniu tej książki elektronicznej i Ty dowiesz się, jak tego dokonać, a wszystko to bez tytułowej „chemii”. Za chemię uważam nawozy sztuczne oraz pestycydy (insektycydy – środki do zabijania owadów, fungicydy – środki do niszczenia grzybów, herbicydy – środki do niszczenia chwastów).

Co to jest permakultura?

Termin ten został stworzony przez Bill’a Mollison’a oraz David’a Holmgren’a w latach 70. XX w.

Jest to słowo powstałe z połączenia dwóch angielskich wyrazówpermanent(trwały, stały, niezmienny, długotrwały) orazagriculture(rolnictwo, agrokultura). Permakultura zatem to system projektowania i użytkowania ziemi, który umożliwi pozyskiwanie plonów (różnego rodzaju) i zwiększenie samowystarczalności bez degradacji środowiska/gleby. Wszystkie te cele uzyskuje się dzięki naśladowaniu natury. Pozwala to wyeliminować nawozy sztuczne, pestycydy, herbicydy i inne środki, którymi rutynowo opryskiwane są współczesne pola, sady czy ogrody.

Czytając „Ogród bez chemii” dowiesz się jak działać w zgodzie z naturą, a nie przeciwko niej, jak wykorzystać naturalne procesy biologiczne na swoją korzyść. Oprócz wskazówek, jak traktować cały ogród znajdziesz tu, Szanowny Czytelniku, informacje o uprawie poszczególnych gatunków rzadkich, ciekawych i niedocenianych roślin użytkowych, które z powodzeniem można uprawiać w naszym klimacie.

Do kogo adresowana jest ta książka?

Głównie do właścicieli lub użytkowników ogrodów i działek, którzy są zmęczeni wylewaniem chemikaliów na własne trawniki, grządki warzywne, czy sady. Przydatne informacje znajdą tu również ludzie, którzy dopiero zaczynają przygodę z ogrodnictwem i chcą to robić w sposób zgodny z naturą.

Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że do uruchomienia wszystkich sił natury będzie potrzebne trochę czasu. Niestety w okresie przejściowym między starym – chemicznym a nowym – zgodnym z naturą sposobem traktowania ogrodu prawdopodobnie nastąpi tymczasowy spadek plonów. Jednak jeśli, Szanowny Czytelniku, wykorzystasz informacje zawarte w tej książce okres ten stanie się tak krótki, jak to tylko możliwe.

To dzięki materii organicznej wszystkie składniki gleby znajdują się we właściwych proporcjach.

Co to jest gleba?

Gleba jest to zewnętrzna warstwa skorupy ziemskiej składająca się z minerałów, materii organicznej, wody oraz powietrza, powstaje przy udziale czynników klimatycznych, organizmów żywych oraz wody. Szacuje się, że w naturalnych warunkach 1cm żyznej gleby powstaje około 500 lat.

Różnice w podejściu do gleby między „chemicznym”

A EKOLOGICZNYM OGRODNICTWEM

Azotany, pochodzące między innymi z nawozów azotowych są szczególnie niebezpieczne dla niemowląt.

Innym miejscem, gdzie kończą nawozy sztuczne są wody powierzchniowe (rzeki, jeziora, stawy, morza), gdzie później powodują zakwit sinic, co sprawia, że giną ryby, rośliny wyższe, a kąpiel w takiej wodzie może skończyć się zapaleniem skóry, nie wspominając już o bardzo przykrym zapachu wydobywającym się z wody, co skutecznie zniechęca do zażywania kąpieli.

Picie wody, gotowanie w wodzie zawierające te niebezpieczne związki może spowodować chorobę zwanąMethemoglobinemia,która objawia się dusznościami i sinicą. Niestety kończy się zwykle śmiercią.

Nawozy sztuczne stanowią również zagrożenie dla środowiska, gdyż podczas ulewnych deszczy łatwo wymywane sole (nawozy sztuczne są zazwyczaj solami) przedostają się do wód gruntowych (które później pijemy).

Jedną z podstawowych zasad w ekologicznej uprawie roślin głosi:

„Karm glebę, nie rośliny”jest to podejście całkowicie różne od podejścia w rolnictwie, czy ogrodnictwie konwencjonalnym. Tam stosowane są nawozy sztuczne, które szybko rozkładają sięi sądostępne dla roślin praktycznie natychmiast po aplikacji.

Natomiast gdy naszym celem jest posiadanie zdrowych produktów musimy odżywiać organizmy glebowe, a nie bezpośrednio rośliny. Dzięki temu sprawimy, że nasza gleba będzie żyzna i zdrowa. A jak głosi popularne przysłowie „Grunt to zdrowie” – nie dotyczy to tylko zdrowia ludzi.

Dla przykładu poinformuję, żew pomidorze wykrywa się 52 pierwiastków.

Jednorazowa dawka nawozów sztucznych nie spowoduje, że w plonach, które rodzić będzie nasz ogród będą niedobory mikroelementów, jednak wieloletnie, regularne aplikacje sprawią, że niedobory mikroelementów będą się pogłębiać. Co za tym idzie produkty, które my będziemy spożywać będą ubogie w te kluczowe dla ludzkiego zdrowia pierwiastki. Objawami u roślin będzie słaby wzrost, podatność na choroby i ataki szkodników. U ludzi niedobory mikroelementów próbuje się uzupełniać stosując suplementy diety, zazwyczaj kosztujące krocie…

Następną wadą nawozów sztucznych jest to, iżdoprowadzają one do utlenienia (czytaj zniszczenia) humusu – próchnicy.Niski poziom próchnicy sprawia, że gleba nie jest w stanie utrzymać mikroelementów oraz wody. Powoduje to, że rośliny coraz bardziej uzależniają się od pomocy człowieka, wymagają kolejnej dawki nawozów i częstszego podlewania. Rośliny stają się jak narkoman, który bez ciągłej ingerencji człowieka nie są w stanie rosnąć. Inaczej po prostu „nie dają rady”.

Kolejnym minusem nawozów sztucznych jest to, iżnadmiernie pobudzają wzrost roślin,czym sprawiają, że rośliny stają się bardziej podatne na atak szkodników „ssących” typu mszyce. Wysyp mszyc powoduje, że ogrodnik musi sięgnąć po insektycydy (środki owadobójcze), inaczej „robaki” zjedzą mu wszystko. Opryski insektycydami zabijają szybko rozmnażające się mszyce oraz wolno rozmnażających się wrogów mszyc – np. biedronki i złotooki. Konsekwencją tego jest jeszcze większe zaburzenie równowagi biologicznej. Gdy populacja mszyc odrodzi się (a odrodzi się dużo szybciej niż populacja owadów, które na nie polują) to nie będzie miała praktycznie żadnych wrogów. Konsekwencją tego będzie potrzeba użycia kolejnej dawki insektycydów. W ten, na pozór niewinny sposób (chcemy przecież, by nasze rośliny lepiej rosły) doprowadzamy do tego, że nasz schowek na narzędzia zmienia się powoli w mały skład broni chemicznej.

Kolejną wadą nawozów sztucznych jest to, iż zazwyczaj zawierają tylko kilka pierwiastków, najczęściejN, P, K,gdzie:

N – to azot P – to fosfor K – to potas

Skład gleby

Mimo, że poziom materii organicznej w żyznej glebie wynosi tylko około 5% jest to kluczowy składnik, który sprawia, że wszystkie inne są we właściwych proporcjach. To materia organiczna nadaje glebie czarny kolor. Nie będzie zbytnim uproszczeniem, gdy napiszę, że im więcej materii organicznej tym lepiej dla gleby. Obniżenie poziomu materii organicznej łączy się (na dłuższą metę) ze spadkiem jej żyzności.

Zdrowa żyzna gleba składa się z:

45% z minerałów

5% z materii organicznej (żywej oraz w różnych stadiach rozkładu) 25% z powietrza glebowego 25% z wody

Co wpływa na żyzność gleby?

Głębokość– im głębsza jest tym głębiej korzenie mogą się zapuścić. Czynnikiem ograniczającym głębokość gleby może być: poziom wód gruntowych, głębokość skały macierzystej, lub obecność podeszwy płużnej.

Zawartość pierwiastków potrzebnych dla roślin– dzielą się na te pozyskiwane z powietrza i wody (węgiel, wodór i tlen) oraz minerałów zawartych w glebie. Tych drugich roślina potrzebuje w mniejszych ilościach, niektórych w bardzo małych (tzw. pierwiastki śladowe lub mikroelementy).

Możliwość utrzymywania (wiązania) pierwiastków– ta właściwość jest równie ważna jak poprzednia. Rozpuszczalne minerały mogą być dostępne w glebie, jednak ulewne deszcze lub podlewanie może sprawić, że minerały te staną się nie dostępne dla korzeni roślin, gdyż zostaną wymyte poniżej ich zasięgu. Żyzna gleba jest odporna na wymywanie.

Struktura– czyli sposób, w jaki poszczególne cząsteczki gleby są ze sobą połączone (lub nie) wyróżniamy strukturę gruzełkowatową, bezagregatową lub włóknistą. Najlepsza jest struktura gruzełkowata

Napowietrzenie– jest to ważny czynnik, gdyż organizmy glebowe muszą oddychać.

Do organizmów potrzebujących tlenu należą: dżdżownice, grzyby, rośliny (konkretnie ich korzenie) oraz pożyteczne mikroorganizmy. Najczęstszym problemem spotykanym z napowietrzeniem jest nadmierne ubicie gleby. Nadmierne napowietrzenie, jest skutkiem orania lub przekopywania. Powoduje to utlenianie (niszczenie) humusu (próchnicy)

Wskaźnik pH– czyli odczyn gleby (kwasowość lub zasadowość gleby):pH 0oznacza

środowisko skrajnie kwaśne,pH 14– skrajnie zasadowe. Idealne dla większości roślin jest pH około 6,5.

Przepuszczalność– jest nierozerwalnie związana z napowietrzeniem. Dobra gleba ma odpowiednią strukturę, która umożliwia wodzie na łatwe wniknięcie, ale jednocześnie woda nie zalega na powierzchni, ani w obrębie wzrostu korzeni. Słaba przepuszczalność najczęściej występuje na glebach gliniastych i ilastych, Na glebach piaszczystych tego problemu raczej nie ma.

Stabilność– żyzna gleba, jest odporna na erozję. Woda raczej wsiąka w nią niż płynie po jej powierzchni.

Większości problemów związanych z glebą można zaradzić poprzez dodanie do gleby(lub tego czego nawet nie da się nazwać glebą, np. „piachom”, które powstają dookoła budowanego domu)materii organicznej.Najlepszym jej źródłem jest kompost – to zarówno naturalny nawóz jak i środek poprawiający stan gleby.

Innym dobrym rozwiązaniem jest ściółkowanie.Materiały nadające się na ściółkę to słoma, kora, wióry, liście, igliwie, gazety, kartony itp. Praktycznie wszystko, co kiedyś żyło.

Rodzaje gleby

O ile istnieje wiele rodzajów gleb, podstawowy ich podział to:

Gleby piaszczyste– nie są podatne na ubicie, co się z tym wiąże są dobrze napowietrzone. Charakteryzują się bardzo dobrym drenażem. Niestety słabo utrzymują wodę. W tych glebach objawy suszy występują zatem najszybciej. Gleby piaszczyste mają bardzo słabą zdolność do utrzymywania rozpuszczonych soli mineralnych, nawozy (zwłaszcza syntetyczne) szybko i łatwo mogą być wymyte poza zasięg korzeni. Ten rodzaj gleby ma pH zazwyczaj kwaśne. Gleby piaszczyste szybko nagrzewają się na wiosnę.

Gleby ilaste– są podatne na ubicie, cząsteczki iłu nie tworzą trwałych agregatów.

Gleby te charakteryzują się słabym drenażem oraz słabym napowietrzeniem. Ich zdolność utrzymywania wody jest nadmierna. Słaba jest również zdolność utrzymywania rozpuszczonych soli mineralnych. Ten rodzaj gleb może mieć różne pH. Gleby ilaste wolno nagrzewają się wiosną.

Gleby gliniaste– są podatne na ubicie, cząsteczki gliny są zdolne do tworzenia agregatów. Napowietrzenie gleb gliniastych jest dobre tylko pod warunkiem, gdy gleby te posiadają dobrą strukturę. Drenaż zależny jest również od struktury. Może być słaby na glebach bez struktury.

Gliny charakteryzują się dobrą zdolnością do utrzymywania wody oraz rozpuszczonych soli mineralnych. Zawartość tych drugich może być wysoka w zależności od minerałów, które tworzą daną glebę. pH gleb gliniastych jest zazwyczaj zasadowe. Gleby gliniaste wolno nagrzewają się wiosną napowietrzanej herbatki kompostowej jest woda.

To są podstawowe rodzaje gleb, istnieją również gleby będące mieszanką wyżej wymienionych gleb.

Wojciech Majda: Ogród bez chemii Strona |14

Właściwości praktycznie każdej gleby poprawi zwiększenie w niej poziomu materii

organicznej.

Aktywnie napowietrzana herbatka kompostowa, czyli

NAMNAŻAMY SZCZEPIONKĘ…

Aktywnie napowietrzana herbatka

Co to jest aktywnie namnażana

kompostowa to dość nowe narzędzie w

herbatka kompostowa?

arsenale ekologicznego ogrodnika. Jest

Jeśli przez długi czas w naszym ogrodzie

to mikstura powstająca z udziałem

stosowane były nawozy sztuczne oraz

wody, kompostu i powietrza mająca na

chemiczne środki ochrony roślin

celu namnożyć mikroorganizmy

dobrym rozwiązaniem jest użycie

bytujące w kompoście.

kompostu do zaszczepienia gleby

Po co nam ona?

odpowiednimi organizmami. Niestety

Otóż jest to swego rodzaju

do zrobienia tego na powierzchni całego

„szczepionka” której zadanie to

ogrodu potrzebowalibyśmy ogromnych

odbudowa populacji mikro i makro

ilości kompostu (którego zazwyczaj jest

organizmów, które bytują w zdrowej

deficyt). Na szczęście dysponujemy

glebie. Dla przykładu podam, że w 1

innym rozwiązaniem. Tą alternatywą

łyżeczce kompostu można znaleźć

jest aktywnie napowietrzana herbatka

około 1 miliarda bakterii. W 1 łyżce

kompostowa. Ta trochę przydługawa

aktywnie napowietrzanej herbatki

nazwa dość dobrze tłumaczy czym ona

kompostowej można naliczyć około 4

jest…

miliardów.

Jak łatwo zauważyć jest to bardzo duża

różnica, zwłaszcza gdy uwzględnimy, że

kompostu zazwyczaj nam brakuje, a głównym składnikiem (około 95%) aktywnie

www.e-bookowo.pl

Jak wytworzyć aktywnie napowietrzaną herbatkę kompostową?

Beczka powinna być ustawiona w cieniu, gdyż promienie UV mogą zabijać wrażliwe na światło mikroorganizmy glebowe (które pobraliśmy z kompostu). Temperatura otoczenia powinna wynosić minimum 15 stopni.

Potrzebujemy