Strona główna » Poezja i dramat » Rusałka

Rusałka

4.00 / 5.00
  • ISBN:
  • 978-83-63080-53-2

Jeżeli nie widzisz powyżej porównywarki cenowej, oznacza to, że nie posiadamy informacji gdzie można zakupić tę publikację. Znalazłeś błąd w serwisie? Skontaktuj się z nami i przekaż swoje uwagi (zakładka kontakt).

Kilka słów o książce pt. “Rusałka

To po prostu zwykłe wiersze,
Chociaż trochę romantyczne,
Trochę też sentymentalne,
I po części tez liryczne.

Temat zwykły i niezwykły,
Czy oddadzą prawdę słowa?
Bo w tomiku tym po prostu,
O rusałkach będzie mowa.

Chociaż szat już z mgły nie noszą,
A ich głów nie zdobi kwiecie,
To wciąż żyją między nami,
Wciąż rusałki są na świecie.

Dosyć w życiu mamy stresu,
Świat jest pełen ludzkiej złości,
Ale przyda się każdemu,
Chociaż gram romantyczności.

Postęp zbiera dzisiaj wszędzie,
Pełną gębą swoje żniwo:
Kawa jest bez kofeiny,
I bez alkoholu piwo.

I w poezji też jest postęp,
Choć bez ognia nie ma dymu,
Dziś królują białe wiersze,
Dzisiaj wiersze są bez rymu.

Lecz ten tomik, nie jest taki.
Tutaj rymy to podstawa.
Bo rymować wiersz się musi,
Stara prawda, jasna sprawa.

Do lektury więc zachęcam,
Bo brak serca dziś poruszeń,
Życzę wszystkim wielu doznań,
I głębokich, szczerych wzruszeń.

Polecane książki

  Małe miasteczko, jakim jest Lubań, nawet w najgorszych snach nie mogło oczekiwać takiego wtorku. Jednak nikt nie potrafił połączyć faktu z faktem, skleić ze sobą miniaturowych części układanki, odkryć niepokojącej mozaiki jeszcze w momencie, gdy nie było za późno na jakąkolwiek reakcj...
MIŁOŚĆ ŻYCIA TO MIŁOŚĆ REALNA, A NIE WYŚNIONA Rankiem 9 lipca 2012 roku, kilka dni po swoim ślubie, Andrew, reporter śledczy „New York Timesa”, biegał jak co dzień wzdłuż rzeki Hudson, gdy nagle poczuł ostry ból i upadł w kałuży krwi. Kiedy odzyskał przytomność, okazało się, że jest 7 maja 2012 roku...
SuperLunche to 70 dań, które przygotujesz w maksymalnie 30 minut, bez problemu zapakujesz i zabierzesz do pracy. W książce znajdziesz przepisy na każdą porę roku: • oczyszczające, lekkie ale odżywcze dania wiosenne, • orzeźwiające, delikatnie wychładzające lunche na lato, • odżywcze, rozgrzewające...
Państwo Bean chcieliby wyjechać na wakacje, ale obawiają się pozostawić dobytek w rękach zwierząt. Fryderyk i przyjaciele postanawiają udowodnić właścicielom farmy, że nie mają się czego obawiać. W tym celu zakładają pierwszy w historii zwierzęcy bank i planują ustanowienie republiki. Niestety – nie...
Poradnik do gry Legend of Grimrock to solucja wsparta opisami sekretów takich jak kryształy życia (Crystals of Life) czy żelazne drzwi (Iron Doors). Poradnik bazuje na mapach, na których wprowadzone zostały wszelkie niezbędne i szczegółowe oznaczenia.Legend of Grimrock - poradnik do gry zawiera posz...
Wyobraź sobie, że to nie ty służysz swojej firmie, lecz ona służy tobie. Wyobraź sobie, że na kolejnej inwestycji wreszcie zarobisz. Wyobraź sobie, że możesz sobie tę rentowność zagwarantować. To wszystko jest możliwe, a osiągnięcie takiego stanu rzeczy jest łatwiejsze, niż mogłoby ci się wydawać. M...

Poniżej prezentujemy fragment książki autorstwa Mander

Mander

© Copyright by Mander & e-bookowo

ISBN  978-83-63080-53-2   

Wydawca: Wydawnictwo internetowe e-bookowo

www.e-bookowo.pl

Kontakt:wydawnictwo@e-bookowo.pl

Wstęp

Chociaż szat już z mgły nie noszą,

A ich głów nie zdobi kwiecie,

To wciąż żyją między nami,

Wciąż rusałki są na świecie.

Inny dzisiaj mają wygląd,

Nie są to już wietrzne zjawy,

Ale można je rozpoznać,

Trzeba tylko – trochę wprawy.

Rusałka

Piękny, ciepły dzień lipcowy.

Łąka kwieciem obsypana.

Biegniesz lekko nad trawami,

W mgle poranka wciąż skąpana.

Dźwięczą cicho, potrącone

Biegiem Twoim polne dzwonki,

Sygnał z ziemi usłyszawszy,

Rozpoczęły trel skowronki.

Trawy wpół do ziemi zgięte,

Lekki dotyk wiatru czują,

Tą zachętą przynaglone,

Z drogi Twojej ustępują.

Wszystkie drzewa przy Twej ścieżce,

Również nisko się kłaniają,

Potrząsając listeczkami,

Wdzięcznie Ciebie pozdrawiają.

Zwiewna szata na Twym ciele,

Prawie, że się z ziemią styka,

Lecz Ty płyniesz ponad łąką,

Stopa trawy nie dotyka.

Wiatr wybiega Ci naprzeciw,

I rozwiewa Twoje włosy,

Otrząsając z nich niechcący,

Kryształowe krople rosy.

Promień słońca Cię dogania,

Wokół tali się oplata,

Słońce też Ci hołd oddaje,

Wszak

Twoje oczy

Oczy masz jak jasne gwiazdy,

I jak gwiazdy tajemnicze.

Blaskiem swoim rozświetlają,

Tajemnicze Twe oblicze.

Oczy Twoje jak ocean,

Tak błękitne i głębokie,

Jak najgłębsze z morskich głębin,

Tak bezkresne i szerokie.

Oczy Twoje są jak książka,

Która nigdy nie ma końca,

Ale pełno jest w nich ciepła,

Pełno kwiatów, pełno słońca.

Są też iskry w Twoich oczach,

I płomieni amaranty,

A na końcu rzęs bez końca,

Najprawdziwsze są brylanty.

Jest coś jeszcze w Twoich oczach,

Co najbardziej mnie zachwyca,

Gdzieś na samym dnie schowana,

Jest w nich jeszcze – obietnica…

Słoneczny dzień

Widzę niebo w twoich oczach,

I tak patrzył bym bez końca,

Na promienną Twą twarzyczkę,

Na oblicze pełne słońca.

Lubi słońce z Tobą chodzić,

Blask słoneczny Cię oplata,

Słońce igra w Twoich włosach,

I w warkocze je zaplata.

Wokół szyi się owija,

Na ramionach lekko pląsa,

I warkocze zaplecione,

Razem z wiatrem znów roztrząsa.

Dzień się zbliża już do kresu,

Słońce kryje się z dnia końcem,

Trochę szkoda, że już wieczór,

Bo do twarzy Ci ze słońcem.

Rozdział13

Czy jest miłość tak łaskawa,

Że się gniewem nie unosi?

Co nie szuka nigdy swego?

Co cierpliwie krzywdy znosi?

Która nie wie co to pycha?

I która we wszystko wierzy?

Która zawsze ma nadzieję?

I co każdy ból uśmierzy?

Istnieć może taka miłość,

Która nigdy się nie złości?

I poklasku też nie szuka,

Która nigdy nie zazdrości?

Której zdrada, ani podstęp,

Nigdy żaden się nie ima,

Obca jej niesprawiedliwość,

No i wszystko też przetrzyma.