Strona główna » Dla dzieci i młodzieży » Myszka Hania

Myszka Hania

4.00 / 5.00
  • ISBN:
  • 978-83-7551-559-6

Jeżeli nie widzisz powyżej porównywarki cenowej, oznacza to, że nie posiadamy informacji gdzie można zakupić tę publikację. Znalazłeś błąd w serwisie? Skontaktuj się z nami i przekaż swoje uwagi (zakładka kontakt).

Kilka słów o książce pt. “Myszka Hania

Ciepłe i pogodne opowiadania o przygodach małej myszki Hani, która razem z rodzicami mieszka w mysim domku. Jak każdy maluch lubi się bawić i obserwować świat. Lepi bałwanka i pisze list do Świętego Mikołaja, rysuje smoki, chodzi z mamą na spacery, czasami nie chce jeść i marudzi, jednak wszystkie jej przygody kończą się uśmiechem.


Polecane książki

Czy nierówności to konsekwencja koncentracji kapitału w rękach nielicznych, których do tego często omijają podatki? Czy nierówność dochodowa odzwierciedla popyt na różne typy pracy? Czy nierówności są przenoszone na poziomie rodziny? Czy nakłady na edukację mogą zmniejszyć nierówność szans? Czy dzis...
Teksty Georgesa Didi-Hubermana, współczesnego francuskiego teoretyka obrazu, poświęcone są krytyce historii sztuki. Odnoszą się do jej ukrytych, często nieświadomie przyjmowanych założeń, a przed wszystkim do przenikającego ją „tonu pewności”, który przesłania problematyczność stosowanych w rama...
Podręcznik dla osób zaczynających naukę języka wietnamskiego. Zawiera opis struktury samego języka, pisma, wymowy oraz szereg lekcji pozwalających poznać słownictwo i struktury oraz ćwiczenia służące udoskonaleniu nabytych umiejętności....
Książka w dwóch wersjach językowych: polskiej i francuskiej. Version bilingue: polonaise et française. „Księga Monelli”, mieszająca fikcję z prawdą, przedstawia manifest i żywot tytułowej Monelli, bliskiej śmierci ulicznicy, oraz kilku z jej sióstr. ...
Kąpiel z koktajlem dyniowo-mlecznym, maseczka brązująca z surowej marchewki, kompres z ziemniaczany dla dłoni… Najlepsze dla zdrowia są środki do pielęgnacji ciała wytwarzane ze świeżych, ekologicznych surowców – takie kosmetyki nie zawierają substancji konserwujących ani żadnych sztucznych doda...
Monografia stanowi wynik kilkuletnich badań, które podjęte zostały w związku z dostrzeżeniem wielu, związanych ze współczesnym pojęciem rodziny, problemów. Jej przedmiotem uczyniono zagadnienia ochrony tych dóbr osobistych, które wypełniając niemajątkowy obszar życia rodzinnego narażone są na zewnęt...

Poniżej prezentujemy fragment książki autorstwa Barbara Mikulska

Copyright © Barbara Mikulska

Copyright © Wydawnictwo BIS 2017

ISBN 978-83-7551-559-6

Wydawnictwo BIS

ul. Lędzka 44a

01–446 Warszawa

tel. 22 877-27-05, 22 877-40-33; fax 22 837-10-84

e–mail: bisbis@wydawnictwobis.com.pl

www.wydawnictwobis.com.pl

Skład wersji elektronicznej:

konwersja.virtualo.pl

O tym, jak poznałam Hanię

Nawet nie wiesz, co się może dziać pod podłogą kuchni. Nie wiesz? No pewnie, że nie, bo i skąd. Ale ja wiem i ci opowiem.

Zwykle tam, gdzie mieszkają ludzie, mieszkają i myszy. Boisz się? Ale powiedz mi czego? Przecież myszka jest malutka, tak mała, że zmieściłaby się na twojej rączce, gdybyś odważył się ją wyciągnąć i gdyby oczywiście myszka zechciała na niej przycupnąć.

No więc już ustaliliśmy – nie boimy się myszy. Tak samo jak nie boimy się dzwonów, kichania dziadka, szczekania psa i buczenia samolotu.

A myszki są bardzo odważne. Mimo to wolą nie pokazywać się ludziom na oczy. Zawsze wtedy ktoś krzyczy, a ktoś inny sięga po szczotkę. A niektórzy to nawet sprowadzają kota.

Ale nie ja. Nie krzyczę na widok myszki, nie usiłuję jej przegonić szczotką i nie mam też kota. Dlatego udało mi się zaprzyjaźnić z całą rodziną myszy.

Pewnej jesieni zobaczyłam, jak wędrują chodniczkiem do mojego domu. Wiał silny wiatr, padał deszcz, a one szły, ślizgając się na opadłych liściach. Mama Myszka ściskała w jednej łapce ucho walizki, a w drugiej dłoń Hani, córeczki. Obok szedł Tata Myszka i ciągnął wózek wypakowany po brzegi paczkami, pudłami, skrzyniami i rulonami. Cała trójka miała smutne pyszczki, a Hania to chyba nawet płakała. Było im bardzo przykro, ponieważ musieli opuścić swoją norkę.

Później dowiedziałam się, że została zniszczona przy okazji budowy nowego osiedla.

Wśliznęły się do