Strona główna » Poezja i dramat » Rozkosze giętkiego języka

Rozkosze giętkiego języka

4.00 / 5.00
  • ISBN:
  • 978-83-8189-488-3

Jeżeli nie widzisz powyżej porównywarki cenowej, oznacza to, że nie posiadamy informacji gdzie można zakupić tę publikację. Znalazłeś błąd w serwisie? Skontaktuj się z nami i przekaż swoje uwagi (zakładka kontakt).

Kilka słów o książce pt. “Rozkosze giętkiego języka

Rozkosze giętkiego języka” to książeczka, która ukazuje ile przyjemności może dostarczyć zabawa językiem polskim. Limeryki — zarówno klasyczne, jak i wymykające się sztywnym regułom gatunkowym, lepieje, altruitki i odwódki, czyli pełne humoru małe formy liryki, powstałe z natchnienia muzy w krótkiej spódniczce.

Polecane książki

Podręcznik "Prawo rzymskie publiczne" wykorzystuje tradycyjny podział historii starożytnego Rzymu na cztery okresy, wyróżnione na podstawie przemian ustrojowych (królestwo, republika, pryncypat, dominat), przy równoczesnym wyodrębnieniu treści dotyczących źródeł prawa, organizacji administracji tery...
„Finanse Sektora Publicznego” to nowoczesny magazyn przygotowany z myślą o skarbnikach i głównych księgowych w sektorze publicznym. Jego zadaniem jest comiesięczne rozwiewanie wszelkich wątpliwości i dostarczenie niezbędnych informacji na temat rachunkowości i zarządzania finansami. Mottem jakie tow...
W mieście grasuje seryjny morderca. Działa w sposób wyrafinowany i bezwzględny. Nie pozostawia żadnych śladów oprócz symbolicznych znaków i tajemniczych informacji. Ambitni, ale nie zawsze działający zgodnie z prawem policjanci z wydziału kryminalnego prowadzą intensywne śledztwo, jednak sprawca wci...
Tancerka rewiowa Sylvie Devereux dowiaduje się, że szejk Arkim Al-Sahid zamierza ożenić się z jej młodszą siostrą. Sylvie poznała kiedyś szejka. Ich spotkanie przebiegło burzliwie – od ostrej wymiany zdań do namiętnego pocałunku. Teraz Sylvie zjawia się na ślubie i oświadcza, że małżeństwo nie...
Joanna Krupa nie potrafi przejść obojętnie wobec psiego nieszczęścia. A jest go wokół nas tak wiele! Każdy pensjonariusz schroniska dla zwierząt to inna dramatyczna historia. W swojej książce Joanna opowiada takie historie i prosi: NIE KUPUJ! ADOPTUJ! To nieprawda, że psiak ze schroniska ...
Karpowiczowski poemat polimorficzny to poemat nieistniejący do końca, widmowy, zatrzymany w odwodzie języka, potencjalny. Można go składać z fragmentów, ale to nie załatwia sprawy, bo wiele fragmentów nie zostało napisanych, a te dające się odczytać pojawiają się w kontekstach, których architekt...