Strona główna » Poradniki » Sekrety skuteczności Stań się bardziej produktywnym i to w każdej dziedzinie życia!

Sekrety skuteczności Stań się bardziej produktywnym i to w każdej dziedzinie życia!

5.00 / 5.00
  • ISBN:
  • 978-83-65068-57-6

Jeżeli nie widzisz powyżej porównywarki cenowej, oznacza to, że nie posiadamy informacji gdzie można zakupić tę publikację. Znalazłeś błąd w serwisie? Skontaktuj się z nami i przekaż swoje uwagi (zakładka kontakt).

Kilka słów o książce pt. “Sekrety skuteczności Stań się bardziej produktywnym i to w każdej dziedzinie życia!

„Sekrety skuteczności” uświadamiają nam, że bycie bardziej wydajnym w życiu nie zawsze sprowadza się do jednej metody; wielkie kroki naprzód często wynikają z tych chwil olśnienia, które zdają się pojawiać znikąd. Kiedy przeczytasz książkę Vince’a, zorientujesz się, skąd wzięły się twoje objawienia!”

Tom Antion, były prezes National Capital Speakers Association i autor książki The Ultimate Guide to Electronic Marketing for Small Business

„Sekrety skuteczności” pozwolą ci zwiększyć swoją produktywność, praktycznie w każdej sferze życia. Nie spodziewaj się jednak, że znajdziesz w niej gotowy przepis na osiągnięcie sukcesu.

Natomiast ta książka została napisana tak, aby pobudzić twój umysł do maksymalnej aktywności, co zaowocować powinno pomysłami i sposobami, które pomogą Ci:

· Przekonać siebie i innych do działania

· Doświadczać w życiu więcej szczęścia

· Stwarzać trwalsze związki z ludźmi myślącymi pozytywnie i konstruktywnie

· Pokonywać więcej w krótszym czasie

· I wiele jeszcze innych, dobrych rzeczy zrobić.

 

Polecane książki

Chcesz schudnąć? Ćwiczenia nie dają żadnego efektu? Książki w stylu zrób formę komandosa w 8 tygodni to lipa? Próbujesz różnych diet, suplementów i po kilku tygodniach stwierdzasz, że nie ma to sensu, że czujesz się i wyglądasz gorzej niż na początku? Znam ten ból Przez lata borykałem się z tymi sam...
Przedmiotem niniejszej monografii jest dowód z opinii biegłego w sprawach cywilnych, status i rola procesowa biegłego sądowego, ze szczególnym uwzględnieniem biegłego lekarza. Dowód z opinii biegłego występuje w Kodeksie postępowania cywilnego jako jeden spośród kilku innych środków dowodowych, pows...
Dalsze losy bohaterów mrocznej i wzruszającej „Deklaracji”. Jest rok 2140. Walka przeciw starzeniu się społeczeństwa została wygrana. Ludzie mogą już żyć wiecznie. Nie wszyscy jednak wierzą, że nieskończone życie to jedyny wybór. Powstaje ruch oporu, który zwalcza ideologię wiecznej młodości. Peter ...
Wiersze jednej z najbardziej rozpoznawalnych współczesnych poetek amerykańskich, uhonorowanej Nagrodą Pulitzera oraz National Book Critics Circle Award. Misternie skonstruowane aranżacje, precyzyjne poetyckie mechanizmy, które angażują szerokie spektrum pewnych siebie poglądów na temat otaczającego ...
Niniejszy zbiór, wydany w nowej serii tłumaczeń polskich ustaw na język angielski, niemiecki i francuski, zawiera angielskie tłumaczenie Prawa zamówień publicznych, Ustawy o partnerstwie publiczno-prawnym oraz Ustawy o koncesji na roboty budowlane lub usługi. Tekst Ustawy o partnerstwie publiczno-pr...
Publikacja zawiera prezentację możliwości optymalizacji opodatkowania w warunkach współistnienia swobód traktatowych oraz różnic w systemach podatkowych państw członkowskich Unii Europejskiej. Pojawienie się konkurencji rynkowej w wymiarze międzynarodowym powoduje, że przedsiębiorstwa próbują sto...

Poniżej prezentujemy fragment książki autorstwa Vincent Harris

Do uzupełnienia

Tytuł oryginału

The Productivity Epiphany

Przekład Liliana Grzegrzółka

Projekt okładki

Gábor Jacob

Redakcja

Dorota Śrutowska

Korekta

Zofia Kozik

Redakcja techniczna

Paweł Żuk

© Copyright 2014 by Vincent Harris

Copyright © for the Polish editionby Wydawnictwo Studio EMKAWarszawa 2015

Wszelkie prawa, włącznie z prawemdo reprodukcji tekstów w całości lub w części,w jakiejkolwiek formie – zastrzeżone.

Wszelkich informacji udziela:

Wydawnictwo Studio EMKA

wydawnictwo@studioemka.com.pl

www.studioemka.com.pl

ISBN 978-83-65068-57-6

Skład i łamanieAnter – poligrafia

Skład wersji elektronicznej:Marcin Kapusta

konwersja.virtualo.pl

Dla mojej córki, Chloe,pięknej dziewczynki o błyskotliwym umyśle.Nie ma nic, co mogłabyś zrobić, aby sprawić, bym kochał cię bardziej, ani nic, co mogłabyś zrobić, bym kochał cię mniej.

PRZEDMOWA

Największym wyzwaniem, któremu wszyscy musimy sprostać, jest zabranie się do zrobienia rzeczy, które chcemy zrobić, ale nie potrafimy pokonać bezwładności, aby nabrać rozpędu… i naprawdę się do nich zabrać.

A jaki jest kolejny problem, przed którym stoimy? Występuje on wtedy, gdy już wzbudzimy w sobie inicjatywę i nabierzemy rozpędu. Pojawiają się wówczas przytłaczające chwile i tygodnie zmuszające nas do dużego wysiłku. Jak stawić im czoła? Zazwyczaj w takiej sytuacji porzucamy nasze pragnienia i powracamy do tego, co robiliśmy wcześniej.

To może być nasza stara praca, kariera, firma, stare cokolwiek… Zostawiamy to, co nieznane. Dlaczego?

Przez tysiąclecia ewoluowaliśmy, by robić to, co trzyma nas przy życiu, co sprawia, że nadal istniejemy. I bardzo dobrze. Jednak nie ma genu, który uwzględnia inicjatywę. Bezpieczeństwo, stabilność, miłość, nabywanie, jedzenie, aktywność fizyczna – tak. Inicjatywa i trwanie przy czymś bardzo się od siebie różnią. Nie przychodzi nam łatwo podejmowanie nowych wyzwań.

Zamiast tego jesteśmy nastawieni na wygodę. Jesteśmy zaprogramowani, by mieć dość. Dlatego też stawiamy czoła samym sobie i tylko sobie. Swoim najbardziej skomplikowanym pragnieniom i uczuciom, a one nie chcą się ruszyć; nie chcą efektywnie zarządzać czasem. A to „myślący ty” możesz odnieść zwycięstwo nad swoimi najniższymi dążeniami i pragnieniami.

Nie zrozum mnie źle. Twoje dążenia i pragnienia są rzeczą dobrą, ale przez tak długi czas sterowały umysłem, aż zapomniał, że może przejąć kontrolę.

Umysł może świadomie pomóc ci zrzucić wagę, wykonać jakieś zadanie czy – ogólnie rzec biorąc – się zmienić. Świadomość jest potężna, ale to nieświadomość zazwyczaj zwycięża. Świadomą siłę trzeba ćwiczyć, by wygrywała „przyjazną walkę” z jej nieświadomym odpowiednikiem.

W tej znakomitej książce Vince Harris pokaże ci, jak to osiągnąć.

Cieszę się, że dzisiaj przejąłeś inicjatywę.

Chylę przed tobą czoła i jestem pełen entuzjazmu, ponieważ rozpoczynasz tę cudowną podróż.

dr Kevin Hoganautor książki Psychologia perswazji

PODZIĘKOWANIA

Jestem tu przede wszystkim dzięki moim rodzicom, Jerry’emu Harrisowi i Cheryl McLain. Udało im się wykonać najtrudniejsze zadanie, jakie istnieje: dopilnowali, żebym przeszedł od niemowlęctwa do dorosłości bez szwanku, a możesz mi wierzyć, nie ułatwiałem im tego zadania. Dla moich rodziców: kocham was.

Latem 1976 roku sąsiad i przyjaciel rodziny, Wayne Brassfield, dał mi zniszczony egzemplarz klasycznego poradnika Myśl i bogać się. Powiedzenie, że ten prezent zmienił moje życie, byłoby olbrzymim niedomówieniem. Ale z drugiej strony taki właśnie jest Wayne. Wywieranie pozytywnego wpływu na życie młodych ludzi weszło mu w nawyk. Dziękuję ci, Wayne.

W 1980 roku Bob Timmons, trener biegania Kansas Jayhawks i mentor Jima Ryuna, napisał i przysłał mi dwa inspirujące listy. Dostałem je w czasie, kiedy były mi naprawdę potrzebne. Myślę, że w jakiś sposób o tym wiedział. Pewnego wieczoru, jakieś dwadzieścia sześć lat po otrzymaniu drugiego listu, zadzwoniłem, żeby mu podziękować. Był to wzruszający moment dla nas obu.

WSTĘP

Obowiązkiem artysty jest pozostawanie z otwartym umysłemi w stanie, w którym może otrzymywać informacje i inspiracje.Musisz zawsze być gotowy na tę odrobinęartystycznego Objawienia.

Nick Cave

„Objawienie: (1) zwykle nagła oznaka obecności lub postrzeganie zasadniczej natury albo znaczenia czegoś; (2) intuicyjne zrozumienie rzeczywistości poprzez coś zazwyczaj prostego i niezwykłego (takiego jak wydarzenie); (3) a: pouczające odkrycie, zrozumienie lub ujawnienie; b: odkrywcza scena lub chwila”.

Czy pamiętasz ostatni raz, kiedy doświadczyłeś objawienia? W takiej chwili fizyczne granice, zazwyczaj określające, gdzie się zaczyna i kończy twoje poczucie własnego ja, znikają jak kamfora. Czujesz się połączony z ogromnym źródłem mądrości, które nagle pozwoliło ci zrozumieć rozwiązanie problemu, który wydawał się nie do pokonania.

Najbardziej zaskakuje fakt, że to, co wywołuje nasze objawienie, często nie ma żadnego logicznego związku z tym, co chcemy rozwiązać. Na tym polega cała tajemnica. Ponieważ myślimy o czymś, co nie koreluje w żaden sposób z naszym problemem, filtry podtrzymujące naszą fiksację na jego punkcie chwilowo przestają istnieć. Otwartość pozwala informacjom prześlizgnąć się obok strażnika bram naszego umysłu i wsunąć się w nasz intelektualny zamek niczym eteryczny klucz uniwersalny. Następnie jednym prostym ruchem – zgrzyt – drzwi zostają szeroko otwarte.

Sekrety skuteczności zostały napisane, by przekazać historie, spostrzeżenia i strategie dające ci możliwość doświadczenia własnych objawień. W przeciwieństwie do większości książek, które gładko przechodzą od jednego akapitu do kolejnego, zadałem sobie wiele trudu, by tej nie układać w taki sposób. Przewidywalność powoduje bowiem osądzanie z góry; przewidujemy treść następnego rozdziału czy fragmentu książki, a to daje prawie stuprocentową gwarancję, że tylko niektóre informacje dotrą do umysłu.

W ciągu ostatnich dziesięciu lat udzielałem porad kobietom i mężczyznom szukającym jakiegoś punktu zwrotnego w swoim życiu. Czas spędzony z klientami nauczył mnie dużo więcej, niż kiedykolwiek sobie wyobrażałem. Oni wszyscy przekazali mi coś wartościowego. Większość tej wiedzy została tu przedstawiona.

Ilu objawień doznasz, kiedy przeczytasz Sekrety skuteczności? To jest w tym właśnie najlepsze. Nie mogę tego wiedzieć i ty też nie. Możesz mieć ich wiele lub tylko jedno… na początek. Wraz ze zmianą twojej sytuacji życiowej nowe objawienia będą czekać tam, gdzie wcześniej nie istniały.

Czasami możesz zobaczyć to samo zagadnienie w podobnym, ale najwyraźniej innym kształcie. Kiedy tak się stanie, to nie będzie błąd. Uczymy się więcej, patrząc na tę samą koncepcję z różnych punktów widzenia.

Czytanie Sekretów skuteczności jest jak wykopalisko archeologiczne. Tuż pod powierzchnią natkniesz się na prawdziwe skarby; może nie od razu będziesz wiedział, co zrobić z niektórymi z nich albo że w ogóle odkryłeś skarb. Kiedy prace dobiegną końca, zdasz sobie sprawę, że wydobyłeś dużo więcej niż kiedykolwiek miałeś nadzieję znaleźć. Te skarby nie będą pochodzić z tej książki, ale z twojego wnętrza.

Życzę ci wielu objawień i wiem, że wykorzystasz tę nowo zdobytą świadomość, by wynieść swoje życie na zupełnie nowy poziom.

Rozdział 1JAK BEZ TRUDU OMIJAĆ OPÓR

Jedne zwyczaje mogą być równie dobre jak inne,ale zawsze najbardziej nam odpowiadają własne.

Jane Austen

„Słuchaj, musisz po prostu przestać tyle jeść i zacząć ćwiczyć!” Czy ktoś kiedyś powiedział ci coś takiego? Czy to cię zmotywowało? Prawdopodobnie nie. Prawdopodobnie zrobiłeś dokładnie odwrotnie. Badania pokazują, że wielu z nas robi rzeczy przynoszące efekt przeciwny do zamierzonego, aby zemścić się na tych, którzy zranili nasze uczucia.

Jakie jest zatem rozwiązanie, kiedy chcemy, aby ktoś nas posłuchał? Informacje są łatwiej i chętniej przetwarzane, jeśli zostaną przekazane w sposób, który w słuchaczu nie uruchamia reakcji obronnej.

Poproszę cię o zastanowienie się nad czymś, co przydarzyło mi się kilka lat temu. Pewnego ranka postanowiłem założyć spodnie, których nie nosiłem przez kilka miesięcy. Zauważyłem, że zrobiły się trochę za ciasne w talii. Powiedziałem sobie: „Musisz zacząć więcej ćwiczyć i zdrowiej się odżywiać!”.

A teraz, jeśli spojrzysz ponownie na ten ostatni akapit, zauważysz, że zacząłem od poproszenia cię o zastanowienie się nad czymś. Nie powiedziałem ci, że masz więcej ćwiczyć i zdrowiej się odżywiać, przekazałem ci tylko to, co powiedziałem sobie. Słyszysz tę samą informację, ale zaprezentowaną w taki sposób, że nie wzbudza u ciebie niechęci wobec rozkazów. Nie sprawia, że odrzucasz przesłanie, które może być dla ciebie korzystne.

Wiadomość została przekazana tak, by nie wychwycił jej analityczny radar. Dlaczego miałbyś sprzeciwiać się czemuś, co powiedziałem do siebie? Nie zrobisz tego. Jednak słuchając, jak opowiadam o tym, co sobie powiedziałem, sam decydujesz, czy to mogłoby przynieść korzyść również tobie. To przebiegły sposób zasiania sugestii jak nasiona, z którego w odpowiednich warunkach może wykiełkować użyteczne zachowanie.

Pomogłem wielu liderom biznesu i profesjonalistom wyrażać się bardziej precyzyjnie. Początkowo są nastawieni sceptycznie; zawsze wątpią, że zaledwie kilka drobnych poprawek w tym, jak formułują wypowiedzi, może spowodować tak radykalną zmianę. Ale kiedy doświadczą tego na własnej skórze i zobaczą wyniki, nigdy więcej nie wracają do poprzedniego sposobu mówienia.

Sposób na przemycanie sugestii tak, by nie wychwycił ich radar

1. Pomyśl o idei, koncepcji czy sugestii, w której sprawie chciałbyś, aby słuchacz podjął działania.

2. Przekaż ją w formie czegoś, co oznajmiłeś sobie lub co tobie powiedziano.

Przykład

Chcę, żeby ktoś trochę szybciej przygotowywał i oddawał raporty. Sugestia może być następująca: „Pisz swoje raporty szybciej albo zrobi się niewesoło”.

W takiej sytuacji można opowiedzieć następującą historię: „John, nigdy nie zapomnę niektórych lekcji, jakich nauczyłem się na własnej skórze, kiedy zacząłem pracę w tej firmie dwadzieścia lat temu. Popełniałem tyle drobnych błędów, że w końcu mogłem stracić pracę. Mieliśmy takiego zrzędliwego starego menedżera, Billa Smitha, i nigdy nie zapomnę dnia, w którym podszedł do mnie tak, że stanęliśmy twarzą w twarz, wskazał na mnie palcem i powiedział: Młody człowieku, sugeruję, żebyś szybciej pisał swoje raporty albo będzie niewesoło! Co twoim zdaniem zrobiłem? Zgadza się, posłuchałem jego rady i sytuacja od razu zaczęła się poprawiać”. Ukrywając sugestię w wypowiedzi kogoś innego, radykalnie zmniejszasz prawdopodobieństwo, że John będzie negatywnie nastawiony. Ponieważ ma wrażenie, że to był jego pomysł, w rzeczywistości jest z siebie zadowolony, przygotowując raporty w krótszym czasie. Stwarza to samonapędzającą się pętlę sukcesu.

Będziesz zaskoczony tym, ile możesz przekazać innym ludziom bez uruchamiania ich mechanizmów obronnych. Tak naprawdę często sobie powtarzam: „Jesteś niespełna rozumu, jeśli nie wykorzystujesz mocy przekazywania sugestii wewnątrz cytatów podczas rozmowy z innymi ludźmi!”.

Kiedy przytaczasz cytat, przyjmij mowę ciała i ton głosu osoby, którą opisujesz. W wykorzystanym przeze mnie przykładzie powinieneś zbliżyć się do osoby, której opowiadasz tę historię, wskazać na nią palcem i przekazać wiadomość, naśladując głos zrzędliwego starego mężczyzny. Będziesz czuł się dziwnie przez kilka pierwszych razy, kiedy spróbujesz to zrobić. Ale pamiętaj, ludzie nie będą na ciebie wściekli. Mówisz im tylko to, co ktoś inny powiedział i zrobił, i dokładnie tak to przetworzą w swojej świadomości.

Mój mentor być może ujął to najlepiej: „Stosuj to co najmniej pięć razy dziennie przez kolejne dwa tygodnie, a zobaczysz, że ludzie zaczną reagować na ciebie w zupełnie inny sposób”.

Rozdział 2LEPIEJ MIEJ PRETENSJE DO CAŁEGO ŚWIATA

Prawdziwe ja jest najlepszą częścią ludzkiej istoty. Jest tą częścią ciebie, która się przejmuje, która jest żarliwym zwolennikiemewolucji. Kiedy twoje prawdziwe ja w cudowny sposób się obudzii stanie się silniejsze niż twoje ego, wtedy naprawdę zaczniesz cośzmieniać na tym świecie. Dosłownie nawiążesz współpracę z zasadątwórczą.

Andrew Cohen

Kiedy byłeś dzieckiem, bez wątpienia słyszałeś wyrażenie: „On ma pretensje do całego świata!”. Miało ono zazwyczaj negatywne konotacje, odnosząc się do aroganckiego i wojowniczego nastawienia. Zamierzam pokazać, że taka postawa może być powodem do radości.

Kilka lat temu przeczytałem fantastycznego e-booka napisanego przez dr. Joego Rubino pod tytułem The Self-Esteem Book. Gorąco tę książkę polecam. Autor wprowadza dziwnie wyglądającą postać o imieniu Chip. Ta wymyślona istota przedstawia nasz negatywny wewnętrzny dialog. Dowiadujemy się, jak spędza czas – siedzi nam na ramieniu, wylewając z siebie brednie i krytycyzm wprost do naszego ucha. Dopóki nie zrozumiemy, że Chip nie reprezentuje prawdziwych nas, bierzemy jego bezsensowne uwagi za obiektywizm pochodzący z rozsądnej części nas samych. Koncepcja Chipa jest w stanie zmienić twoje życie. Kiedy zaczynasz postrzegać negatywną paplaninę jako coś pochodzącego z zewnątrz, od dziwacznie wyglądającego stwora, który chce sprawić, żebyś czuł się okropnie, dokonasz ogromnych błyskawicznych zmian w swojej samoświadomości.

Zdając sobie sprawę z tego, jak genialna jest koncepcja dr. Rubino, zadałem sobie pytanie: „Jak mogę to wykorzystać w przypadku swoich klientów?”. Jeśli zastanowisz się nad tym, dostrzeżesz, że gdy jesteśmy połączeni z tym, co nazywam naszą prawdziwą istotą, często czujemy ciepło lub inne przyjemne odczucia w klatce piersiowej czy brzuchu. Jeśli tylko przeniesiesz na chwilę swoją świadomość w okolicę serca, zauważysz zmianę w oddychaniu i następujące tuż po niej uczucie spokoju. Czy poczułeś to? Dlaczego jest to ważne?

Już samo zauważenie, że wewnętrzny stek bzdur tak naprawdę nie pochodzi od ciebie, wywołuje ogromną różnicę. A jeśli dodatkowo od razu przeniesiesz świadomość do miejsca, w którym znajduje się twoja prawdziwa natura, efekt jest znacznie potężniejszy. Po wprowadzeniu klientów w stan relaksu pomagam im w procesie osiągania takich zmian w świadomości – a zatem zmian w stanie umysłu i ciała – przez strategiczne wykorzystywanie Chipa i strefy prawdziwej natury.

Wyobrażając sobie negatywną wewnętrzną paplaninę jako głos dziwacznie wyglądającego małego stwora siedzącego ci na ramieniu, przyznasz tym uwagom znaczenie, na jakie zasługują: żadne. Jeśli chcesz nawiązać kontakt z tą częścią siebie, która ma na względzie twoje dobro, przenieś swoją świadomość w okolice serca i posłuchaj tego, co usłyszysz. Odnajdziesz ogromną mądrość w informacjach, które otrzymasz.

Rozdział 3STÓJ!NA BOISKU NIE BYŁO GORYLA

Koncentruj się na swoich możliwościach, a nie na ograniczeniach.

Alan Loy McGinnis

Pozwól, że zadam ci pytanie. Czy myślisz, że zauważyłbyś goryla na boisku podczas meczu koszykówki? Nie, jeśli wykonywałbyś zadanie, które otrzymali badani na Uniwersytecie Illinois.

Kiedy pomagam komuś cierpiącemu z powodu chronicznego bólu, często jestem pytany: „Jak zmiana myślenia może pomóc uśmierzyć moje cierpienie? Ono jest prawdziwe; nie istnieje tylko w moim umyśle!”. By odpowiedzieć na to pytanie, skupmy się na potędze naszej uwagi i roli, jaką może ona odegrać w doświadczaniu przez nas bólu.

Nasza uwaga działa jak filtr, bardzo silny filtr! Daniel Simons i Christopher Chabris przeprowadzili na Uniwersytecie Illinois eksperyment, który przyniósł zaskakujące rezultaty. Badani mieli obejrzeć film z meczu koszykówki i wykonać tylko jedno zadanie: policzyć liczbę podań wykonanych przez graczy w białych koszulkach.

W pewnym momencie w czasie filmu ktoś w kostiumie goryla przeszedł wśród zawodników i zatrzymał się na środku ekranu, po czym powoli zszedł z boiska. Ponad połowa uczestników eksperymentu nie widziała goryla, który w oczywisty sposób nie był zwyczajnym elementem kontekstu.

Kiedy uwaga badanych była skupiona na graczach, ich mózg usunął rzeczy, które nie pasowały do tego, co mieli obserwować, nawet kiedy mieli je przed oczami. Ilekroć mam klienta z nadpobudliwym świadomym umysłem, wykorzystuję tę zasadę i przeciążam go innymi zadaniami.

Oświadczenie, które wygłaszam podczas początkowej sesji, brzmi: „Na początek wyjaśnijmy coś sobie, nie mogę cię zmusić, abyś zrobił cokolwiek!”. Ludzie pytają wiele razy: „Czy możesz coś zrobić, żebym przestał palić?”. Odpowiadam: „Uwierz mi, że mógłbym. Jeśli przystawię ci pistolet do głowy, to gwarantuję, że rzucisz palenie. Ale to nie moja działka”.

Przypominam im, że choć jako trener posiadam odpowiednie narzędzia i umiejętności, to jestem w stanie jedynie wyzwolić zasoby, które oni już posiadają. Jestem aktywnym uczestnikiem procesu nauczania – procesu zdobywania wiedzy o tym, jak wykorzystywać własny umysł do robienia niezwykłych rzeczy.

Nasza uwaga jest zawsze czymś zajęta! To, na czym zdecydujemy się ją skupić, tworzy największą część naszej rzeczywistości. Zazwyczaj widzimy i doświadczamy więcej z tego, na czym się koncentrujemy, bez względu na to, czy jest to coś dobrego, czy złego. Czy nie było tak, że ostatnim razem, kiedy kupiłeś nowy samochód, sukienkę lub garnitur, zacząłeś wszędzie widzieć podobne rzeczy? Były tam, zanim podjąłeś decyzję o zakupie, ale nowe ich znaczenie w twoim życiu wpłynęło na twoją uwagę, sprawiając, że znalazły się w zasięgu twojej świadomości.

Opanowanie umiejętności przenoszenia uwagi może być jednym z najbardziej inspirujących narzędzi, jakich kiedykolwiek będziesz mógł użyć. Duża część tego, czym się zajmuję, polega na uczeniu ludzi, jak zacząć to robić. Jestem w stanie pomóc klientom, by przestali widzieć, słyszeć lub odczuwać jedne rzeczy po to, aby ich uwaga mogła skupić się na dostrzeżeniu, usłyszeniu i odczuciu innych. Każdy jest w stanie się tego nauczyć. W rzeczywistości wszyscy robimy to codziennie, tylko nie w sposób, który przynosi nam korzyści.

Dlatego też nie bądź taki pewny, że nigdy nie przegapiłbyś goryla na boisku do koszykówki. Ilu goryli nie dostrzegasz z powodu rzeczy, na których zazwyczaj skupiasz swoją uwagę?

Rozdział 4MÓGŁBYŚ ŻYĆ JAK KRÓL,ALE PO CO ZNIŻAĆ SIĘDO TAKIEGO POZIOMU?

Menedżer patrzy w sposób krótkoterminowy;lider ma długofalową perspektywę.

Warren Bennis

Czy zdajesz sobie sprawę z tego, że żyjesz lepiej niż król? Ja nie wiedziałem o tym przez długi czas, ale kiedy w końcu to do mnie dotarło, każdy aspekt mojego życia nabrał nowego znaczenia.

Przez cały dzień dokonujemy porównań. Niektórych świadomie, ale większość z nich ma miejsce poza naszą świadomością. Pytanie brzmi (i jest to wielkie pytanie): z czym porównujemy?

Ostatnio rozmawiałem z moją osiemdziesięcioletnią cioteczną babką o czterogodzinnej przerwie w dostawie prądu, które nastąpiło tego samego dnia. Nasza rozmowa w końcu doprowadziła do dyskusji na temat tego, jakie było życie w czasach jej młodości.

Do chwili wyjścia za mąż babka nie miała w domu elektryczności. Trzy razy dziennie rozpalano ogień w piecu, by ugotować posiłek, nawet w sierpniowy upał, który sprawiał, że temperatura wewnątrz pomieszczenia dochodziła do 38 stopni Celsjusza. Schładzano masło i mleko, wkładając je do wiadra i opuszczając na dno studni.