Strona główna » Poradniki » Technika metamorficzna – więcej niż refleksologia

Technika metamorficzna – więcej niż refleksologia

4.00 / 5.00
  • ISBN:
  • 978-83-7377-982-2

Jeżeli nie widzisz powyżej porównywarki cenowej, oznacza to, że nie posiadamy informacji gdzie można zakupić tę publikację. Znalazłeś błąd w serwisie? Skontaktuj się z nami i przekaż swoje uwagi (zakładka kontakt).

Kilka słów o książce pt. “Technika metamorficzna – więcej niż refleksologia

Poznaj technikę metamorficzną

Autorka opisuje sposób działania metody metamorficznej. Łączy ją z systemem czakr, który pomaga ujawnić i przekształcić wzorce życiowe. Jest ona subtelną formą pracy z ciałem, która wyłoniła się z refleksologii. Delikatny masaż wyznaczonych obszarów na stopach, dłoniach i głowie przynosi niesamowite efekty i znacznie poprawia kondycję na poziomie fizycznym, mentalnym i emocjonalnym.

Mogą z niej korzystać:

- zdrowe dzieci, ponieważ metoda ta wspomaga ich rozwój, poprawia pamięć, usprawnia naukę i przyswajanie wiedzy.

- chore dzieci, szczególnie z autyzmem lub zespołem Downa, gdyż w wielu przypadkach udawało się częściowo zredukować objawy choroby.

- kobiety w ciąży i ich partnerzy, ponieważ sprzyja relaksacji i daje odprężenie oraz eliminuje depresję poporodową.

- osoby zainteresowane rozwojem osobistym, odzyskaniem pewności siebie i harmonii w życiu.

- wszyscy, którzy potrzebują zmiany np. pracy, domu, odkrycia talentów, nowych zainteresowań.

Odnów w sobie życiowe siły!

Polecane książki

Faceci w Czerni. Złowieszcze postacie, które pojawiają się, by zastraszać i uciszać świadków spotkań z UFO. Fascynują niezwykłym wyglądem i całkowitą nieuchwytnością. Kim, a raczej czym są? Skąd pochodzą i czego tak naprawdę chcą od nas, zwykłych ludzi? Dlaczego tak bardzo zależy im na zacieraniu śl...
Szok i tajemnica. Kryminalna akcja. Pragnienie wolności. Miłosne uwikłania. Dlaczego niektórzy znikają? „Zamieć Adama Cioczka mnie zachwyciła. Lubię gubić się w zamieci jego bohaterów. Dobrze się tam czuję. W zamieci pragnienia autentyzmu i spełnienia. Pragnienia wolności. Ludzie, których s...
W Tarnowskich Górach dzieją się rzeczy niezwykłe. Środkiem miasta przechodzi barwny festyn Gwarków, a pewien niezbyt towarzyski mężczyzna zamienia się w kota, zostawiając swoją partnerkę w poczuciu niespełnienia. Pracownik ratusza może posiąść moc „znikania” nieodpowiadając...
Jedenaście lat temu Rose i Xander byli parą. Dla obojga była to pierwsza miłość, uczucie, o którym się nie zapomina. Gdy Xander wyjeżdżał do Waszyngtonu robić karierę, chciał zabrać Rose z sobą. Odmówiła. Teraz Xander, już kongresmen, odwiedza ją, by podarować jej egzemplarz swojej...
    Powieść Schodami w gorę, schodami w dół powstała w 1965 roku. Obecne wydanie jest pierwszą edycją po przeszło trzydziestu latach. Autentyczne dzieła się nie starzeją. Ta powieść, brawurowo skonstruowana przed półwieczem, jest na wskroś nowoczesna. Proza psychologiczna, z malowniczymi akcentami f...
Taniec zegara – DECYZJA, KTÓRA ZMIENIA WSZYSTKO   „Taniec zegara” to słodko-gorzka i wzruszająca opowieść o tym, że nigdy nie jest za późno na zmiany, o odpowiedzialności i spełnieniu, nadziei i żałobie. Nowa powieść laureatki Pulitzera.   „Tak da...

Poniżej prezentujemy fragment książki autorstwa Aline Gruber-Keppler

REDAKCJA: Irena Kloskowska

SKŁAD: Aleksandra Lipińska

PROJEKT OKŁADKI: Aleksandra Lipińska

TŁUMACZENIE: Piotr Lewiński

Wydanie I

BIAŁYSTOK 2019

ISBN 978-83-7377-982-2

Tytuł oryginału: Sanfte Lichtarbeit am Fuß. Die Metamorphose.

Die Metamorphische Methode und die Chakren

Copyright © Neue Erde Verlag, Saarbrücken 2005

– Original title: Sanfte Lichtarbeit am Fuß

© Copyright for the Polish edition by Studio Astropsychologii, Białystok 2017

All rights reserved, including the right of reproduction in whole or in part in any form.

Wszelkie prawa zastrzeżone. Żadna część tej publikacji nie może być powielana

ani rozpowszechniana za pomocą urządzeń elektronicznych, mechanicznych,

kopiujących, nagrywających i innych bez pisemnej zgody posiadaczy praw autorskich.

Książka ta zawiera porady i informacje odnoszące się do opieki zdrowotnej. Nie powinny one jednak zastępować porady lekarza ani dietetyka. Jeśli podejrzewasz u siebie problemy zdrowotne lub wiesz o nich, powinieneś skonsultować się z lekarzem zanim rozpoczniesz jakikolwiek program poprawy zdrowia czy leczenia. Dołożono wszelkich starań, aby informacje zaprezentowane w tej książce były rzetelne i aktualne podczas daty jej publikacji. Wydawca i autor nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za jakiekolwiek skutki dla zdrowia mogące wystąpić w wyniku stosowania zaprezentowanych w książce metod.

15-762 Białystok

ul. Antoniuk Fabr. 55/24

85 662 92 67 – redakcja

85 654 78 06 – sekretariat

85 653 13 03 – dział handlowy – hurt

85 654 78 35 – www.talizman.pl – detal

strona wydawnictwa: www.studioastro.pl

Więcej informacji znajdziesz na portalu www.psychotronika.pl

SKŁAD WERSJI ELEKTRONICZNEJ: Marcin Kapusta

konwersja.virtualo.pl

Wstęp

Mała wielka dusza przebywa już we wszechświecie od jakiegoś czasu i wypoczęła po ostatniej podróży przez życie. W międzyczasie zaplanowała sobie, czego chce się w następnym wcieleniu nauczyć albo w czym doskonalić. Możliwe, że pięknie już wykształciła niektóre elementy swojej osobowości (na przykład miłość i empatię), inne jednak nie nadążają w rozwoju, jak na przykład poczucie własnej wartości i zdolność stawiania na pierwszym miejscu nie innych, lecz siebie.

Zamierza ona rozwinąć od wewnątrz poczucie własnej wartości, nauczyć się bronić i mówić „nie”, aby móc zharmonizować różne warstwy swej osobowości. Pamiętając o tym postanowieniu, dusza decyduje się teraz ponownie odbyć podróż i przyjąć ludzkie ciało. Szuka sobie matki względnie pary rodziców, którzy doskonale pasują do jej postanowienia i obranego zadania. Zapewnią jej warunki wzrostu optymalne dla jej problemów życiowych. (Co nie zawsze bywa przyjemne – ponieważ by wzrastać, potrzebujemy niekiedy także trudnych okoliczności życiowych).

Jeśli odpowiednia przyszła matka zostanie znaleziona, dusza wciela się i rozpoczyna (kolejny) ludzki żywot – najpierw w łonie matki, aż będzie na tyle duża, by się narodzić, samodzielnie oddychać i stopniowo uniezależniać.

W okresie od poczęcia do narodzin, zwanym też fazą prenatalną (przedurodzeniową) dusza pozostaje bardzo blisko związana z matką.

Wszystko, co matka odczuwa i przeżywa, w sposób nieprzefiltrowany oddziałuje na nienarodzone dziecko, które jest niezwykle wrażliwe i wzrasta w jej brzuchu bez żadnej ochrony.

Podczas dziewięciu miesięcy spędzonych w łonie matki wykształcają się stopniowo kręgosłup i wszystkie narządy płodu. W tym czasie także zabarwienie emocjonalne matki w każdym stadium rozwoju prenatalnego zostaje zapisane w ciele i strukturze komórkowej dziecka jako, by tak rzec, informacja bazowa, podstawa dla całego przyszłego życia człowieka.

Chodzi przy tym nie tylko o zabarwienie emocjonalne – także radosne bądź traumatyczne przeżycia i odczucia cielesne zostają tu bezpośrednio utrwalone jako pewna informacja. Później, kiedy dziecko dorośnie, można odczytać te podstawowe informacje w postaci WZORCÓW ŻYCIOWYCH. Jeśli na przykład matka w okresie ciąży miała skłonność do depresji, podstawowe odczucie życiowe dziecka będzie to odzwierciedlać.

Te podstawowe wzorce życiowe stale nam wprawdzie towarzyszą, ale często pozostają raczej nieuświadomione. Dlatego już dawni Egipcjanie stosowali metody poszerzania świadomości, które pozwalały zdać sobie sprawę z tych wrogich wobec życia wzorców pochodzących z dawno zapomnianego okresu spędzonego w łonie matki. Przy użyciu tych metod przekształcali przestarzałe życiowe wzorce i struktury.

W czasach współczesnych Robert St. John gruntownie zajmował się wpływem tych czynników prenatalnych na nienarodzone życie. Jest on twórcą metody metamorfozy, którą usystematyzował i opisał w książce Metamorphose – Lehrbuch der Pränatalen Therapie (Metamorfoza – podręcznik terapii prenatalnej).

Ja sama zetknęłam się z metamorfozą za pośrednictwem mojej nauczycielki A. Lilien Bürgel, której z kolei przekazała ją znawczyni tej metody Dina Rees. Przechodziłam akurat wówczas życiowy kryzys, który przezwyciężyłam dzięki tym technikom. Ale to jeszcze nie wszystko – otrzymałam też sposób działania, który miał mi towarzyszyć przez wiele lat dalszego życia, najpierw jako uczennicy i praktykantce, a później już jako nauczycielce terapii metamorficznej.

Podczas długich lat pracy z terapią prenatalną, kiedy prowadziłam pojedyncze sesje i seminaria, miałam okazję przeżyć w trakcie wykonywanych zabiegów nadzwyczaj głębokie i uzdrowicielskie doświadczenia. Z czasem zaczęłam uzupełniać zabiegi metamorfozy wizualizacjami kolorów. Uzyskałam głębokie wglądy w urazy powstałe w okresie przedurodzeniowym, zrozumiałem te współzależności oraz sposoby ich rozwiązywania.

Zaczęłam pojmować, że dzięki mojej pracy dłońmi, którymi dotykam stóp klienta, w krótkim czasie uzyskuję ważne informacje. Mogłam zobaczyć przebieg rozwoju danej osoby i rodzaj jej urazów z owego okresu.

Czasem widzę obrazy scen rodzinnych z dawnych czasów, które jako traumy albo wstrząsy pozostały w systemie energetycznym, przez co utrudniają przepływ energii życiowej.

Rozwinęło się we mnie głębokie współczucie wobec moich klientów, nie tylko dlatego, że wszystkie te doświadczenia przeżywałam bezpośrednio na sobie i stopniowo przekształcałam. Raczej dlatego, że wśród wszystkich tych lęków i bólu odnajdywałam zupełnie nieoczekiwane zdolności i potencjały duchowe, a przemianę tę jeszcze dzisiaj odczuwam trochę jako cud.

Dosłownie otwierało mi się serce i mogłam własnymi dłońmi, przyporządkowanymi przecież czakrze serca, wyczuwać energie, które dla innych pozostawały niedostępne, ponieważ nie dysponują oni konieczną do tego bardzo wysubtelnioną wrażliwością.

W pewnym momencie zrodziła się we mnie pewność, że książka na temat doświadczeń z tą cudowną metodą tylko czeka na to, żeby ją napisano. Dzięki temu wiedza o sposobie działania i zastosowaniu metody metamorfozy stanie się dostępna dla wielu ludzi, którzy może potrzebują tych informacji. Sądzę, że już najwyższy czas, aby urazy przekazywane przez wiele pokoleń w poszczególnych rodzinach mogły zostać wydobyte na światło dzienne i uleczone.

Toteż chcę się z tym zmierzyć…

Metamorfoza – co to jest?

Metamorfoza to delikatne zabiegi pracy ze światłem wykonywane na ciele, po wewnętrznej (przyśrodkowej) stronie obu stóp. Słowo „metamorfoza” znaczy dosłownie „przemiana”. Odnosi się to do wzorców życiowych, które zostają tu przekształcone. Gąsienica staje się motylem. Istniejący w człowieku potencjał rozwija się. To dlatego motyl jest symbolem tej metamorficznej przemiany.

Metoda ta z założenia poszerza świadomość i rozluźnia negatywne struktury oraz wzorce życiowe powstałe podczas dziewięciu miesięcy wzrostu embrionu w łonie matki. Tę fazę nazywa się „prenatalną”, czyli dosłownie „przedurodzeniową”. Dlatego o metodzie metamorfozy mówi się też niekiedy jako o „masażu prenatalnym”. Chodzi przy tym o wzorce życiowe powstałe na skutek doświadczeń życia płodowego, a przekazywane w poszczególnych rodzinach. Wzorce te mogą być przenoszone na dziecko zarówno ze strony matki, jak i ojca. Zakłócają one pełny rozwój człowieka i harmonijny przepływ dostępnej mu energii życiowej.

Praca ze stopami oznacza dla klienta uwolnienie się od jego przeszłości w tym sensie, że negatywne wpływy z okresu embrionalnego i wynikające stąd wzorce życiowe zostają jasno rozpoznane i przekształcone. Ograniczające struktury, które stoją na przeszkodzie swobodnemu rozwojowi duchowego potencjału (a ten jest u wszystkich ludzi nieskończony), zostają odpuszczone, pojawia się psychiczna przejrzystość i przestrzeń. W odróżnieniu od powszechnie znanej refleksologii stóp nie chodzi tutaj o wymiar somatyczny, lecz o płaszczyznę wzorców psychicznych.

Zasada psychiczno-duchowa

U podstaw tej techniki leży założenie, że stopa jako całość stanowi obraz człowieka i można na niej odnaleźć wszystko, co zostało „zapisane” w ciele, a zatem także wszelkie projekcje narządów, jak również wzorce psychiczno-duchowe.

Do tej zgodności dochodzi teraz to, że – jak to ustalił Robert St. John – linia po wewnętrznej stronie stopy, która odpowiada kręgosłupowi, stanowi zarazem odpowiednik czasowego przebiegu ciąży. Tak podczas ciąży stopniowo powstaje kręgosłup z odpowiednimi narządami i członkami ciała.

Kiedy małe ciałko stopniowo wzrasta w łonie matki, „zapisywane” są nie tylko informacje dotyczące cielesności, ale też wpływy mentalno-emocjonalne ze wszystkich faz ciąży. Wszystko, co matka w tym okresie przeżywa, ma wpływ na powstające życie. Zatem na podstawie tych szkiców można odczytać i zrozumieć przebieg ciąży.

Praca na stopie stanowi najważniejszy obszar zastosowań metamorfozy. Metoda ta dzieli się jednak na trzy obszary odpowiednich przyporządkowań:

• Linie stopy: dotyczą prenatalnego wzorca istnienia.

• Linie głowy: dotyczą wzorców myślowych.

• Linie dłoni: dotyczą działania i realizacji wzorców myślowych.

Najpierw oddziałuje się tylko na punkty stóp. Jeśli po szeregu sesji dadzą się zauważyć pierwsze oznaki przemiany, można zająć się punktami na głowie lub dłoniach związanymi, odpowiednio, z myśleniem lub realizacją tych zmian.

Linia prenatalna i jej punkty centralne

Istotna dla metamorfozy linia znajduje się po wewnętrznej (przyśrodkowej) stronie stopy. Można tu wskazać różne punkty centralne, z których przebiegu da się odczytać rozwój prenatalny.

Ta linia zawiera następujące punkty:

1. Narodziny

2. Przed narodzinami – początek ruchu

3. Połowa ciąży

4. Drugi-trzeci miesiąc, matka dowiaduje się, że jest brzemienna

5. Wcielenie

6. Karma

7. Przeznaczenie

8. Przeszłe życia

Jak znaleźć te punkty?

Wszystkie te punkty znajdują się na zewnętrznej krawędzi kostnej przyśrodkowej części stopy.

Zastosowanie – technika

Zabieg na stopie rozpoczynam od tego, że dłonie zwrócone wnętrzem ku górze umieszczam pod piętami klienta, witając go w ten sposób. Wywołuje to pierwsze rozluźnienie, można rozpocząć terapię. Już podczas tego pierwszego zetknięcia mogę nawiązać kontakt i poczuć, jaki rodzaj stóp mam przed sobą, odbieram pierwsze wrażenie energetyczne.

Istnieją tysiące najrozmaitszych stóp, a każda z nich, choć jedyna w swoim rodzaju, zawiera sumaryczną informację energetyczną o danym człowieku i przebiegu jego życia embrionalnego. Niektórzy mają przepiękne stopy. Byli na pewno upragnionymi dziećmi, a czas ciąży stanowił beztroski okres dla matki i dziecka. Tematy życiowe takich osób dotyczą obszarów ich osobowości. Jednak na stopach większości ludzi występuje jeden czy kilka punktów, nad którymi należy popracować.

Rzucające się w oczy miejsca, takie jak zrogowacenia naskórka, zaczerwienienia, anomalie kości, pęknięte żyłki, torbiel galaretowata okołostawowa (haluks) pokazują mi ewentualnie jeszcze przed rozpoczęciem właściwego zabiegu, gdzie znajdują się u klienta punkty wymagające przepracowania.

Miejsca, gdzie dadzą się zauważyć obciążenia prenatalne, nazywam punktami do przepracowania, gdyż osobiście nie przepadam za określeniem „blokada”.

Kiedy zestroję się energetycznie z klientem, rozpoczyna się zabieg, podczas którego „rozbudzam” najpierw wewnętrzne brzegi obu jego stóp. Hojnie masuję całą linię na każdej stopie, a następnie przechodzę do lekkiego oklepywania.

Po tej pierwszej aktywacji dotykam najpierw punktu narodzin i dostrajam się do energii, którą w tym miejscu napotykam.

Bywa ona bardzo różna. Czasem odczuwam ją jako harmonijną i radosną, ale zdarzają się też inne wibracje, takie jak chaos, ból, lęk, panika czy coś jeszcze innego.

Ponieważ moje dotknięcie wychodzi ze spokoju, odczuwam wprawdzie energie, ale ich nie oceniam, a tylko po prostu postrzegam i pozostawiam je tam.

Pozostaję w tym punkcie tak długo, aż poczuję, że staje się on bardziej odprężony, z reguły dwie do trzech minut, a następnie przechodzę do następnego punktu, który z kolei może charakteryzować się całkiem inną energią.

Dotykam teraz kolejno każdego punktu, pozwalając, aby energie zharmonizowały się. Jak to się dzieje, opiszę dokładniej w następnym rozdziale, ponieważ „sukces” mojego zabiegu w znacznej mierze zależy od tego, z jakim wewnętrznym nastawieniem dotykam. Na podstawie podróży moich palców po punktach mogę dokładnie odczytać, jak przebiegał okres prenatalny danej osoby. Często odbieram obrazy sytuacji rodzinnych albo inne, niekiedy pochodzące z poprzednich wcieleń. W każdym razie po wykonaniu zabiegu znam energie mojego klienta z okresu embrionalnego.

Teraz linie na obu stopach są delikatnie masowane niewielkimi kolistymi ruchami, aby połączyć ze sobą wzajemnie poszczególne punkty i ponownie zharmonizować całość. Początkowo obieram ten sam kierunek co poprzednio, a mianowicie od pięty do czubka dużego palca. Powtarzam to z reguły do dwóch razy.

Następnie wyobrażam sobie, że wzdłuż całej tej linii znajduje się duża wyimaginowana ósemka i przeciągam po niej mniej więcej dwukrotnie palcem. Czasem uzupełniam to wyobrażeniem w myślach koloru fioletowego.

Na zakończenie zabiegu dokładnie gładzę tę linię w przeciwnym kierunku, czyli w dół od palucha aż do pięty, powtarzając to raz lub dwa razy. Jest to ważne, ponieważ zabieg na stopie obejmuje aspekt poszerzenia świadomości, nie można więc pominąć uspokojenia dzięki „gładzeniu ku dołowi” linii, przede wszystkim gdy terapia odbywa się wieczorem. W przeciwnym razie klient byłby tak rozbudzony, że miałby trudności z normalnym zaśnięciem. W ten sposób pracuje się z obiema stopami, najpierw prawą, potem lewą.

Na tym kończy się właściwy zabieg, a wykonująca go osoba powinna obmyć ręce w zimnej wodzie dla zneutralizowania przejętych ewentualnie energii. Podczas zabiegu wykonawca nie powinien tłumić takich odruchów ciała, jak ziewanie, kaszel, odchrząkiwanie i tym podobne, gdyż mogą się w ten sposób rozładowywać energie niekoniecznie dlań korzystne.

Podczas